RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Najcenniejsza broń świata” przedmiotem batalii sądowej. Należała do Adolfa Hitlera

Autor: Publikacja: Poniedziałek, 10 sierpnia (21:25)

W Argentynie rozgrywa się jedna z najbardziej sensacyjnych spraw ostatnich lat. Na szali leży nie tylko astronomiczna suma 42 milionów dolarów, ale także los historycznego artefaktu – legendarnego pistoletu Adolfa Hitlera. Broń, określana mianem „Świętego Graala” kolekcjonerów, zaginęła podczas policyjnego nalotu na dom serwisanta sprzętu AGD. Sprawa trafiła na wokandę - informuje „The New York Post”.

„Najcenniejsza broń świata” przedmiotem batalii sądowej. Należała do Adolfa Hitlera
Adolf Hitler /Shutterstock
  • W Argentynie toczy się głośna sprawa dotycząca zaginionego podczas policyjnego nalotu pistoletu Adolfa Hitlera.
  • Pistolet należał do rodziny Juana Pablo Ruppela, który otrzymał go od stryjecznego dziadka, byłego członka elitarnej jednostki SS,
  • O co dokładnie toczy się spór?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Najcenniejszy pistolet świata

Wszystko zaczęło się w 2016 roku, kiedy to w niewielkiej miejscowości w prowincji Buenos Aires doszło do spektakularnego nalotu policyjnego. Zamaskowani funkcjonariusze wtargnęli do domu Juana Pablo Ruppela, 48-letniego ojca czwórki dzieci, oskarżając go o kradzież drobnych przedmiotów – talerzy, szklanek czy sztućców. Jednak prawdziwym celem akcji była broń.

Chodzi o Luger Parabellum. 45 kaliber No. 5 – jeden z zaledwie pięciu prototypów wyprodukowanych w 1907 roku przez legendarnego konstruktora Georga Lugera. Ten egzemplarz, według relacji rodziny, należał do samego Adolfa Hitlera i został przywieziony do Argentyny w 1948 roku z pomocą ówczesnego prezydenta Juana Domingo Perona.

Skarb Trzeciej Rzeszy w Argentynie

Pistolet trafił do rąk Juana Pablo Ruppela jako prezent urodzinowy od jego stryjecznego dziadka, Hansa Ruppela – byłego członka elitarnej jednostki SS Leibstandarte, osobistej ochrony Hitlera. Hans Ruppel, który po wojnie uciekł do Argentyny, nigdy nie był oskarżany o zbrodnie wojenne. Przez lata ukrywał bezcenny artefakt, aż w końcu przekazał go swojemu krewnemu.

Broń, opisana w międzynarodowych rejestrach i posiadająca inskrypcję „Adolf Hitler”, figurowała również w argentyńskim rejestrze broni pod adresem, gdzie przez pewien czas ukrywał się także słynny „Anioł Śmierci” – Josef Mengele.

Tajemnicze zniknięcie i afera policyjna

Podczas nalotu w 2016 roku, funkcjonariusze skonfiskowali pistolet i zabrali go do policyjnego depozytu. Jednak broń nigdy nie wróciła do właściciela. Według pozwu sądowego, jeden z policjantów miał przywłaszczyć sobie legendarnego Lugera. Juan Pablo Ruppel przez lata walczył o odzyskanie rodzinnego skarbu, a gdy to się nie udało – postanowił pozwać Ministerstwo Bezpieczeństwa prowincji Buenos Aires o odszkodowanie.

W ostatnim wyroku sąd uznał winę urzędu i przyznał Ruppelowi 15 tysięcy dolarów plus odsetki, do czasu wyceny broni przez niezależnych ekspertów. Sam Ruppel twierdzi, że wartość pistoletu sięga nawet 42 milionów dolarów i nie zamierza rezygnować z walki o sprawiedliwość.

Sprawa trafiła na wokandę i już w marcu przyszłego roku dwóch policjantów, którzy prowadzili akcję w domu Ruppela, stanie przed sądem pod zarzutem kradzieży z użyciem przemocy oraz niedopełnienia obowiązków służbowych. 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: