3 sierpnia do Krasnojarska przyjechał Władimir Putin. Rosyjski prezydent uczestniczył w finale dziecięcego konkursu „Bolszaja pieriemiena” („Wielka Zmiana”) i spotkał się z uczniami - informuje portal Meduza.
Wizyta trwała jeden dzień.
Wieczorem 2 sierpnia lokalne media zauważyły nagłe zmiany cen na wybranych stacjach regionalnej sieci Krasnojarsknieftieprodukt.
Odnotowano obniżkę cen o 24 ruble na litrze.
Przedstawiciele sieci tłumaczyli, że spadek stawek wynikał z „tymczasowej poprawy logistyki” oraz dostaw dodatkowych ilości paliwa do Aczyńska (Kraj Krasnojarski) bezpośrednio z rafinerii.
Już 4 sierpnia ceny benzyny na stacjach wróciły do wcześniejszego poziomu. Nie podano, z czym związana była ponowna korekta.
Kryzys paliwowy w Rosji. Brakuje benzyny i oleju napędowego, ceny rosną
Od końca maja w Rosji narastają problemy z dostępnością paliw. Ukraińskie siły od marca atakują infrastrukturę energetyczną, przede wszystkim zakłady przerobu ropy.
Jak podaje Ośrodek Studiów Wschodnich, zaatakowane zostały już wszystkie duże rafinerie w europejskiej części Rosji. Na początku lipca po raz pierwszy celem stała się również największa działająca rosyjska rafineria — w Omsku na Syberii.
Według danych firmy analitycznej Kpler rosyjskie rafinerie przerabiały w czerwcu średnio 4,1 mln baryłek ropy dziennie. Latem 2025 roku było to od 5 do 5,2 mln baryłek. W porównaniu ze średnią z 2022 roku, sprzed rozpoczęcia ukraińskich ataków, przerób spadł niemal o jedną trzecią.
Rosyjski urząd statystyczny Rosstat odnotował od początku roku wzrost detalicznych cen benzyny i diesla nawet o 19 proc.
Na giełdzie towarowej skala wzrostów jest jeszcze większa. Ceny paliw wzrosły tam od stycznia nawet o 40 proc. OSW wskazuje, że państwowe dopłaty dla sektora paliwowego częściowo ograniczają skutki podwyżek dla klientów detalicznych.
Najsilniej ceny podnoszą niezależne stacje paliw, nienależące do koncernów naftowych. Stanowią one około dwóch trzecich wszystkich punktów sprzedaży w Rosji.
Władze wprowadziły ograniczenia w zakupie paliwa w około połowie rosyjskich regionów. W niektórych miejscach obowiązują limity, a kierowcy nie mogą napełniać kanistrów na stacjach.
Rząd zwiększa także import benzyny — przede wszystkim z Białorusi, a ostatnio również z Indii, a nawet Afryki. Zezwolono ponadto na produkcję paliw niespełniających wyższych norm emisji. Od 8 lipca obowiązuje zakaz eksportu oleju napędowego, który ma poprawić sytuację na rynku krajowym.