Dlaczego rafa wokół Bonaire umiera?
Według najnowszych danych, obecnie tylko 5 procent dna morskiego otaczającego Bonaire porastają żywe koralowce. To dramatycznie mało w porównaniu do sytuacji sprzed 50 lat, gdy koralowce zajmowały ponad 60 procent tego obszaru. Oznacza to, że zachowało się mniej niż 10 procent pierwotnej rafy.
Wstępne wyniki badań przeprowadzonych przez holenderskich naukowców jeszcze nie zostały oficjalnie opublikowane, ale już teraz budzą poważny niepokój. Erik Meesters z Uniwersytetu Wageningen, który od lat prowadzi obserwacje raf koralowych, przypomina, że jeszcze w 2017 roku sytuacja była zła, a kolejne badania terenowe dowodzą dalszego pogarszania się stanu rafy.
Co zagraża słynnemu rajowi dla nurków?
Eksperci podkreślają, że główną przyczyną wymierania koralowców jest wzrost temperatury wody spowodowany zmianami klimatu. Ocieplenie Morza Karaibskiego dodatkowo wzmocniło zjawisko El Nino, które w ostatnich latach było wyjątkowo silne.
Wyższe temperatury sprzyjają również namnażaniu się groźnych bakterii i zwiększają podatność koralowców na choroby. W rezultacie, z roku na rok, coraz większe połacie dna morskiego wokół Bonaire stają się jałowe.
Czy sztuczne hodowle uratują ekosystem?
Degradację rafy wyraźnie dostrzegają także mieszkańcy wyspy. Leonel Martijn z organizacji Stinapa wspomina, że w dzieciństwie „musiał odsuwać koralowce, aby wejść do morza”. Dziś w wielu miejscach koralowce zniknęły całkowicie, a pod wodą dominują jedynie odporne, szybko rosnące gatunki, tzw. „koralowce-chwasty”. W tym czasie zanikają gatunki, które przez tysiące lat budowały wielkie, złożone struktury rafowe.
Mimo trudnej sytuacji podejmowane są działania mające na celu ratowanie rafy. Organizacja Reef Renewal prowadzi hodowlę fragmentów koralowców i umieszcza je w morzu. Do tej pory wokół Bonaire posadzono około 20 tysięcy nowych koralowców, jednak eksperci podkreślają, że w skali całego Morza Karaibskiego to kropla w morzu potrzeb.
Jak zniknięcie rafy uderzy w mieszkańców?
Całkowite zniknięcie rafy koralowej byłoby poważnym ciosem dla gospodarki Bonaire. Wyspa od lat przyciąga turystów z całego świata, zwłaszcza miłośników nurkowania, którzy pragną podziwiać podwodne bogactwo przyrody. Sektor turystyczny, w tym liczne szkoły nurkowania, jest w znacznym stopniu zależny od dobrego stanu rafy.
Zdaniem ekspertów, wciąż istnieje szansa na uratowanie tego wyjątkowego ekosystemu. Warunkiem jest jednak ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, odejście od paliw kopalnych oraz znaczne rozszerzenie projektów odbudowy koralowców.
Dlaczego Holandia zwleka z pomocą dla własnej gminy?
Ochrona rafy koralowej wokół Bonaire stała się również przedmiotem decyzji sądowych. 28 stycznia 2026 roku Sąd Okręgowy w Hadze nakazał władzom Holandii skuteczniej chronić mieszkańców Bonaire przed skutkami zmian klimatu. Rząd miał do 28 lipca ujawnić, ile gazów cieplarnianych kraj może jeszcze wyemitować bez naruszenia celów porozumienia paryskiego. Termin ten jednak nie został dotrzymany, a przedstawienie informacji zapowiedziano dopiero na wrzesień. Prawnicy określili to jako zaniedbanie i „kompromitację Holandii”. Złożona apelacja nie wstrzymuje wykonania wyroku.
Bonaire – karaibska gmina Holandii
Bonaire jest karaibską gminą specjalną Holandii i formalnie stanowi jednostkę publiczną, nie należącą do żadnej prowincji. Wraz z Sabą i Sint Eustatius tworzy Holandię Karaibską, posiadając taki status od rozwiązania Antyli Holenderskich w 2010 roku.