Para emerytowanych turystów zamordowana w Parku Narodowym Krugera w RPA. Ciała małżeństwa zostały wrzucone do rzeki zamieszkanej przez krokodyle. Sprawcy zbrodni są poszukiwani.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Szokująca zbrodnia w jednym z najbardziej znanych rezerwatów przyrody na świecie, Parku Narodowym Krugera w RPA. Małżeństwo emerytów - 71-letni Ernst Marais i jego 73-letnia żona Dina - przyjechało do parku, by podziwiać dziką przyrodę i tzw. Wielką Piątkę Afryki: słonie, nosorożce, bawoły, lwy i lamparty.

W środę zgłoszono ich zaginięcie. W piątek ciała małżeństwa znaleziono w Crook’s Corner - miejscu, gdzie zbiegają się granice RPA, Zimbabwe i Mozambiku, a rzeka roi się od krokodyli. Ciała małżeństwa zostały zauważone w rzece przez grupę turystów obserwujących stado słoni. 

Według wstępnych ustaleń para mogła natknąć się na kłusowników w okolicach przeprawy dla słoni.

Reakcja władz parku

Władze parku ogłosiły natychmiastowe wzmocnienie środków bezpieczeństwa w najbardziej odizolowanych częściach parku. Zapowiedziały także przegląd i modernizację istniejących systemów monitoringu oraz zwiększenie liczby patroli.

Park Narodowy Krugera jest rocznie odwiedzany przez niemal milion osób z całego świata. Nigdy wcześniej nie doszło tam do zbrodni.

Crook’s Corner, gdzie odnaleziono ciała, to miejsce o burzliwej historii. W XIX wieku był to teren "ziemi niczyjej", gdzie uciekali przestępcy, kłusownicy i handlarze niewolników. Dziś, mimo że jest popularnym punktem widokowym, wciąż uchodzi za miejsce niebezpieczne, zwłaszcza po zmroku.