Jak podała w czwartek agencja EFE, zakażony 71-latek przebywa w szpitalu. Służby medyczne przeprowadziły dochodzenie epidemiologiczne.
Osoby, które miały kontakt z pacjentem, zostały objęte monitoringiem.
Według danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), w tym roku w Europie wykryto trzy przypadki krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej. Wszystkie zakażenia nastąpiły w Hiszpanii po ukąszeniu przez kleszcza.
Jedna z zakażonych osób zmarła.
Choroba może być przenoszona także między ludźmi
Krymsko-kongijska gorączka krwotoczna jest chorobą wirusową, której głównym wektorem są kleszcze. Do zakażenia może jednak dojść również podczas bliskiego kontaktu z chorym, jego wydzielinami lub wydalinami, a także z przedmiotami nimi zanieczyszczonymi.
Choroba cechuje się wysoką śmiertelnością, która może sięgać nawet 50 proc. ECDC uznaje ją za wschodzące zagrożenie zdrowotne w Europie i zaleca rejestrowanie każdego przypadku na kontynencie.
Objawia się nagłym znacznym skokiem temperatury, silnym bólem głowy, dreszczami, bólami mięśni i stawów. Tym objawom towarzyszą także bóle brzucha, nudności, wymioty i biegunka. W fazie krwotocznej występują wybroczyny na skórze, krwawienia z nosa i dziąseł, wewnętrzne - w ciężkich przypadkach.
W Polsce nie odnotowano dotychczas rodzimych przypadków zakażenia.