Kochanka żąda 50 mln dolarów, bo 80-letni miliarder nie kupił jej apartamentu

Czwartek, 11 sierpnia 2011 (18:15)

Brazylijska kochanka oskarża miliardera George'a Sorosa o przemoc i złamanie danej jej obietnicy kupna apartamentu w centrum Nowego Jorku za dwa miliony dolarów. 28-letnia brazylijska gwiazdka Adriana Ferrer domaga się w związku z tym 50 mln dolarów odszkodowania. Twierdzi, że kiedy ostatni raz spotkała się z 80-letnim kochankiem, ten najpierw ją dusił, a potem rzucił w nią szklaną lampą.

28-letnia brazylijska gwiazda telenoweli Adriana Ferreyr utrzymuje, że obiecany jej apartament w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie Soros podarował swojej nowej dziewczynie. Apartament, wart 1,9 mln dolarów, jest położony w luksusowej dzielnicy, gdzie znajdują się najdroższe nieruchomości w Stanach Zjednoczonych.

Ten pozew jest lekkomyślny, bezzasadny i stanowi jedynie próbę wyłudzenia pieniędzy od mojego klienta - oświadczył na łamach dziennika "New York Post" przedstawiciel Sorosa, William Zebel.

Soros, który w sierpniu skończy 81 lat, jest jednym z najbardziej znanych finansistów i filantropów amerykańskich, założycielem licznych fundacji, w tym współzałożycielem Fundacji im. Stefana Batorego. Dorobił się olbrzymiej fortuny na spekulacjach walutowych. New York Post szacuje jego majątek na 14,5 mld dolarów. Guru światowych inwestorów mógłby więc kupić pannie Adrianie ponad siedem tysięcy takich apartamentów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24-PAP