Kibice nie dojadą superszybką koleją na mecze mundialu w Rosji

Czwartek, 23 sierpnia 2012 (13:14)

W Rosji nie powstanie sieć superszybkich połączeń kolejowych, które miały wozić kibiców podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w 2018 roku - poinformował dziennik "Wiedomosti". Wszystko z powodu cięć budżetowych, które nie pozwolą na tę wyczekiwaną inwestycję.

Superszybkie pociągi, jeżdżące z prędkością 350-400 km na godzinę, miały połączyć Moskwę z kilkoma miastami-gospodarzami Mundialu 2018. Koszt linii Moskwa-Petersburg jest szacowany na 28 mld euro. Połączenie Moskwa-Jekaterynburg miałoby być dwa razy droższe.

Państwo miało sfinansować 70 procent kosztów budowy szybkiej kolei. Okazuje się jednak, że nie ma na to pieniędzy w budżecie. "Wydatki na budowę superszybkich magistrali kolejowych nie są przewidziane w projekcie budżetu federalnego na lata 2013-2015 - pisze dziennik "Wiedomosti" powołując się na kilku urzędników. Przytacza też opinię osoby z otoczenia wicepremiera Igora Szuwałowa, który odpowiada za przygotowania do Mundialu. Informator gazety twierdzi, że mistrzostwa można przeprowadzić bez superszybkich kolei. Według niego wystarczy tylko zbudować zwykłe linie i wyremontować te już istniejące.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24-PAP