Do wypadku doszło w środę rano. Na pokładzie helikoptera znajdowali się pilot oraz sześciu pasażerów.
Ololokwe jest świętą górą ludu Samburu i popularnym celem pieszych wypraw. Znajduje się ona około 250 kilometrów na północ od Nairobi. W okolicy organizowane są także loty widokowe dla turystów.
Helikopter przewoził turystów podczas lotu widokowego – przekazał wcześniej AFP dyrektor AAID Fredrick Kabunge. Jak dodał, nikt z osób znajdujących się na pokładzie nie przeżył.
Maszyna została całkowicie zniszczona po uderzeniu o ziemię i w wyniku pożaru.
Szef wywiadu wśród ofiar
Jak okazało się później, wśród siedmiu ofiar śmiertelnych środowej katastrofy helikoptera turystycznego w Kenii był szef wywiadu Ekwadoru Michele Sensi-Contugi i jego żona Stephany Hollihan - takie informacje przekazały władze Ekwadoru. W wypadku zginęło pięciu obywateli USA - podał z kolei Departament Stanu.
Sensi-Contugi od 2024 r. był ministrem ekwadorskiego rządu i kierował Narodowym Centrum Wywiadu (CIES). Był bliskim współpracownikiem prezydenta tego kraju Daniela Noboi - zaznaczyła agencja AFP.
Śledztwo w sprawie katastrofy prowadzą przedstawiciele kenijskiego Departamentu Badania Wypadków Lotniczych. W siedzibie operatora maszyny, firmy Lady Lori w Nairobi, trwa ustalanie narodowości ofiar.
Kenijski Urząd Lotnictwa Cywilnego (KCAA) podał, że rozbity śmigłowiec był modelem EC-130-B4. Maszynę wyprodukowała europejska grupa Eurocopter, działająca obecnie pod nazwą Airbus Helicopters.