W miniony weekend internet obiegło nagranie opublikowane na oficjalnym koncie Białego Domu na TikToku. Wideo, które w krótkim czasie zdobyło ponad 6 milionów wyświetleń, przedstawiało uderzenie amerykańskiej rakiety w irański okręt wojenny. Całość została opatrzona podpisem: „Iran został ostrzeżony”, a w tle rozbrzmiewał jeden z największych hitów Katy Perry – „Firework”.
„Nikt mnie nie pytał”
Sama artystka nie kryła zaskoczenia i oburzenia, gdy dowiedziała się o wykorzystaniu jej utworu w takim kontekście. W opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter) oświadczeniu Perry napisała: „Jestem głęboko zbulwersowana i wściekła, widząc, że ‘Firework’ został użyty na oficjalnym koncie Białego Domu jako podkład muzyczny do nagrania przedstawiającego ataki militarne. Nie wyraziłam na to zgody, nikt mnie nie pytał, a ja absolutnie tego nie popieram”.
Katy Perry podkreśliła, że „Firework” powstał jako hymn nadziei, uzdrowienia i wewnętrznej siły dla osób przechodzących przez najtrudniejsze chwile w życiu.
„Widok przesłania o poczuciu własnej wartości i podnoszeniu na duchu, wykorzystanego jako ścieżka dźwiękowa do zniszczenia i przemocy, jest całkowitym zaprzeczeniem wszystkiego, co reprezentuje moja piosenka. Moja muzyka ma łączyć ludzi, a nie celebrować wojnę” – dodała wokalistka.
Kolejna artystka protestuje przeciwko wykorzystaniu swojej twórczości przez administrację Trumpa
Katy Perry nie jest jedyną artystką, która publicznie sprzeciwiła się wykorzystywaniu swojej twórczości przez administrację Donalda Trumpa. W ostatnich miesiącach podobne głosy sprzeciwu wyrazili m.in. Olivia Rodrigo, Beyoncé, Kesha, Sabrina Carpenter, Ariana Grande i Jess Glynne. Każda z nich podkreślała, że nie wyrażała zgody na użycie swoich utworów w materiałach promujących działania militarne, deportacje czy inne kontrowersyjne inicjatywy rządu.
Beyoncé zablokowała możliwość użycia swojego utworu „Freedom” po tym, jak pojawił się on w jednym z filmów kampanijnych Trumpa, a Ariana Grande określiła film promujący aresztowania imigrantów z jej piosenką „Bye” jako „barbarzyński”. Kesha natomiast nazwała wykorzystanie swojego utworu „Blow” w filmie wojskowym „rażącym lekceważeniem ludzkiego życia”.
Związek Katy Perry i Justina Trudeau
W grudniu 2025 roku media ujawniły związek Katy Perry z byłym premierem Kanady, Justinem Trudeau. Sam Trudeau wielokrotnie był celem internetowych ataków Donalda Trumpa, który groził Kanadzie nałożeniem ceł, a nawet żartował o aneksji tego kraju, nazywając Trudeau „gubernatorem Wielkiego Stanu Kanady”.