RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jedyny kandydat. To on zostanie nowym prezydentem Węgier

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 (14:30)

Jedynym kandydatem na urząd prezydenta Węgier jest Andras Baka, były prezes Sądu Najwyższego. Decyzja o jego nominacji została podjęta przez partię rządzącą Tisza, podczas gdy największa opozycja zapowiedziała bojkot głosowania, określając cały proces mianem „farsy”.

Jedyny kandydat. To on zostanie nowym prezydentem Węgier
Andras Baka (fot. PETER KOHALMI/AFP) /East News
  • Andras Baka, były prezes Sądu Najwyższego został kandydatem na prezydenta Węgier.
  • Baka jest jednocześnie jedynym kandydatem na to stanowisko.
  • Głosowanie w węgierskim parlamencie odbędzie się we wtorek.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W poniedziałek klub parlamentarny partii Tisza, której przewodzi premier Peter Magyar, oficjalnie zgłosił kandydaturę Andrasa Baki na stanowisko prezydenta Węgier. Termin składania wniosków upłynął, a Baka pozostaje jedynym kandydatem, nad którym już we wtorek zagłosuje Zgromadzenie Narodowe.

Pod wnioskiem o nominację, opublikowanym na stronie parlamentu, podpisali się wszyscy członkowie klubu Tisza, z wyjątkiem przewodniczącej Zgromadzenia Narodowego Agnes Forsthoffer, która tymczasowo pełni obowiązki głowy państwa. 

„W imieniu klubu Tisza złożyłam pisemny wniosek o nominację dr. Andrasa Baki na prezydenta, opatrzony podpisami 140 moich kolegów i koleżanek posłów” – przekazała przewodnicząca klubu Tisza, Andrea Bujdoso.

"Stoi na straży praworządności". Kim jest nowy prezydent Węgier?
Czas: 06:00

„Solidny fundament dla nadchodzącej kadencji”

Andrea Bujdoso nie kryła, że wybór Baki to nie tylko formalność, ale przemyślana decyzja mająca zapewnić krajowi stabilność i autorytet na najwyższym szczeblu władzy. 

„To coś więcej, niż tylko formalny krok niezbędny do zgłoszenia kandydatury. To wspólna i jasna decyzja: chcemy, aby na czele Węgier stanął prezydent, którego autorytet zawodowy, niezależność i wieloletnie doświadczenie w dziedzinie prawa publicznego stanowią solidny fundament dla nadchodzącej kadencji” – podkreśliła Bujdoso.

Kandydatura Baki została jednogłośnie poparta przez klub Tisza już w sobotę. Po głosowaniu liderzy ugrupowania, Peter Magyar i Andrea Bujdoso, osobiście poinformowali Bakę o decyzji, a ten przyjął propozycję.

Opozycja bojkotuje wybory

Podczas gdy partia Tisza zdołała zebrać aż 140 podpisów poparcia dla swojego kandydata, inne ugrupowania nie były w stanie wystawić własnych kandydatów. 

„140 posłów z ramienia partii Tisza pisemnie zgłosiło kandydaturę Andrasa Baki na prezydenta. Fidesz nie zdołał znaleźć kandydata, a partii Mi Hazank udało się zebrać jedynie sześć podpisów zamiast wymaganych 40” – napisał w mediach społecznościowych premier Węgier Peter Magyar.

Największa partia opozycyjna, Fidesz, zdecydowała się na całkowity bojkot procesu wyborczego. Jej liderzy uznają odwołanie poprzedniego prezydenta, Tamasa Sulyoka, za bezprawne i nie zamierzają brać udziału w głosowaniu. 

„Nie będziemy uczestniczyć w tej farsie związanej z nominacją i wyborem, która przeradza się w telenowelę. Klub Fideszu nie weźmie udziału w procesie zgłaszania kandydatów ani w samym głosowaniu. Ostatnim prawowitym prezydentem Węgier jest Tamas Sulyok” – oświadczył Janos Boka, szef frakcji parlamentarnej Fideszu.

Zasady wyboru prezydenta i zmiany w konstytucji

Zgodnie z węgierską ustawą zasadniczą, kandydatura na prezydenta wymaga poparcia co najmniej jednej piątej wszystkich członków parlamentu, czyli 40 posłów. Tymczasem partia Mi Hazank, która zapowiadała zgłoszenie prawnika Mate Totha, nie była w stanie zebrać wymaganej liczby podpisów – jej klub liczy zaledwie sześciu parlamentarzystów.

Prezydent Węgier wybierany jest w tajnym głosowaniu przez co najmniej dwie trzecie członków parlamentu i może objąć urząd ósmego dnia po ogłoszeniu wyników. Partia Tisza posiada obecnie 141 ze 199 mandatów, co zapewnia jej pełną kontrolę nad przebiegiem głosowania.

Warto przypomnieć, że zgodnie z konstytucją parlament musi wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni od wygaśnięcia mandatu poprzednika. Mandat Tamasa Sulyoka wygasł 20 lipca, a obowiązki głowy państwa przejęła tymczasowo przewodnicząca parlamentu. Dodatkowo, 13 lipca Zgromadzenie Narodowe przyjęło poprawkę do konstytucji, umożliwiającą usunięcie z urzędu prezydenta wybranego głosami Fideszu. Nowelizacja została podpisana przez samego Sulyoka.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Węgry
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: