J.K. Rowling wspiera badania nad stwardnieniem rozsianym

Wtorek, 31 sierpnia 2010 (18:19)

Autorka serii książek o Harrym Potterze, J.K. Rowling, przekazała uniwersytetowi w Edynburgu 10 milionów funtów szterlingów na założenie kliniki badań nad stwardnieniem rozsianym. Na tę chorobę cierpiała matka brytyjskiej pisarki, która zmarła w wieku 45 lat. Jej imię ma nosić klinika na uniwersytecie w stolicy Szkocji.

Właśnie skończyłam 45 lat. Tyle, ile miała moja matka, gdy umarła w wyniku powikłań związanych ze stwardnieniem rozsianym - powiedziała autorka sagi o młodym czarodzieju.

Przekazane pieniądze mają pomóc w przyciągnięciu do kliniki światowej sławy badaczy. Jej pacjenci znajdą się w centrum procesu badawczego - wyjaśniła pisarka. Klinika ma także zajmować się innymi chorobami ośrodkowego układu nerwowego, jak choroba Parkinsona czy choroba Alzheimera.

W 2007 roku na uniwersytecie w Edynburgu powstał już ośrodek badawczy poświęcony stwardnieniu rozsianemu, który również otrzymał wsparcie od Rowling. W ubiegłym roku pisarka ustąpiła z funkcji patrona szkockiego stowarzyszenia zajmującego się stwardnieniem rozsianym, ponieważ - jak powiedziała - szkodziły mu wewnętrzne spory.

Pisarka stała się sławna w 1997 roku po opublikowaniu pierwszej książki cyklu - "Harry Potter i kamień filozoficzny".

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24.pl on Facebook