W środę, około 10 kilometrów od otwartej granicy z Irlandią Północną, irlandzka policja przechwyciła przewożony samochodem osobowym „duży ładunek wybuchowy” - informuje w piątek Reuters.
Funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby - kierującą autem kobietę w wieku około 20 lat i mniej więcej 40-letniego pasażera. Zatrzymani przebywają w areszcie.
Bez wątpienia był to duży ładunek wybuchowy, a nie tylko zabezpieczenie komponentów lub części służących do jego konstrukcji. Mógłby doprowadzić do poważnych zniszczeń - powiedział na konferencji prasowej komisarz irlandzkiej policji Justin Kelly.
Według policji za akcją stoją nacjonalistyczni bojówkarze przeciwni rządom Wielkiej Brytanii w Irlandii Północnej.
Nadal dochodzi do sporadycznych ataków
Media przypominają, że niemal 30 lat od podpisania porozumienia wielkopiątkowego, które zakończyło brutalną walkę IRA z brytyjskimi władzami, w Irlandii Północnej nadal dochodzi do sporadycznych ataków, za którymi stoją radykalni nacjonaliści.
Do ostatniego tego typu zdarzenia doszło w kwietniu, kiedy eksplodowała bomba umieszczona w samochodzie zaparkowanym przy komisariacie policji w Belfaście. Do zamachu przyznała się grupa Nowa IRA.