Iran znów grozi Stanom Zjednoczonym

Wtorek, 3 stycznia 2012 (10:55)

Iran podejmie działania, jeśli amerykański lotniskowiec powróci na wody Zatoki Perskiej - zapowiada dowódca sił zbrojnych Iranu Ataollah Salehi, cytowany przez irańskie media. "Radzę, rekomenduję i ostrzegam Amerykanów w sprawie powrotu tego lotniskowca na wody Zatoki Perskiej, ponieważ nie mamy w zwyczaju ostrzegać dwa razy" - miał powiedzieć Salehi.

Islamska Republika Iranu nie powtórzy ostrzeżenia. Z powodu naszych manewrów lotniskowiec wroga został skierowany do Zatoki Omańskiej. Radzę mu, by nie wracał do Zatoki Perskiej - cytuje Salehiego państwowa agencja IRNA. Salehi nie podał nazwy lotniskowca, ani nie wyjaśnił, o jakie ewentualne działania chodzi.

W zeszłym tygodniu, gdy irańska marynarka wojenna przeprowadzała ćwiczenia, amerykański lotniskowiec USS John C. Stennis, wraz z innym okrętem, minął cieśninę Ormuz i znalazł się w Zatoce Omańskiej.

Iran wczoraj zakończył 10-dniowe manewry. Podczas ich trwania Teheran ostrzegał, że jeśli Zachód wprowadzi sankcje na eksport irańskiej ropy, może dojść do zablokowania cieśniny Ormuz. Przepływa przez nią 40 proc. światowego morskiego transportu ropy.

V Flota USA, która stacjonuje w Bahrajnie, zadeklarowała, że do blokady takiej nie dopuści.

Wczoraj Iran poinformował, że podczas manewrów przetestował kilka pocisków, w tym - jak twierdzi - rakiety dalekiego zasięgu. Dodano, że choć Iran nie ma zamiaru blokować cieśniny Ormuz, to przeprowadził on próbne ćwiczenia zamknięcia tego strategicznego szlaku wodnego.

UE musi do końca stycznia porozumieć się ws. sankcji na Iran

Jak poinformował dziś minister spraw zagranicznych Francji Alain Juppe, Francja chce, by jej europejscy partnerzy do końca stycznia doszli do porozumienia w sprawie sankcji wobec Iranu, podobnych do tych nałożonych przez Stany Zjednoczone. Chodzi m.in. o nałożenie embarga na irański eksport ropy i zamrożenie aktywów irańskiego banku centralnego. Spotkanie unijnych ministrów spraw zagranicznych, na którym ma zapaść decyzja w sprawie sankcji, odbędzie się 30 stycznia.

Juppe oświadczył w rozmowie z francuskim kanałem informacyjnym i>TELE, że Francja chciałaby zaostrzenia sankcji zgodnie z propozycją przedstawioną przez prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego w listopadzie. Podkreślił, że Waszyngton już wdraża sankcje wobec Teheranu w odpowiedzi na jego program atomowy. Chcemy, by Europejczycy poczynili kolejne kroki do 30 stycznia, aby udowodnić naszą determinację - zaznaczył szef francuskiej dyplomacji.

W sobotę prezydent USA Barack Obama podpisał ustawę o budżecie Pentagonu na rok 2012, która zawiera przepis o nowych sankcjach wobec instytucji finansowych prowadzących interesy z bankiem centralnym Iranu.

Napięcie między mocarstwami zachodnimi i Iranem wzrosło, gdy w listopadzie ONZ-owska Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ogłosiła, iż Iran wydaje się pracować nad uzyskaniem broni jądrowej. Jest możliwe, że tajne prace w tym kierunku są kontynuowane - zaznaczyła MAEA.

Teheran utrzymuje od kilku lat, że chce tylko produkować paliwo dla elektrowni atomowych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24-PAP