RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Historyczny gest w Korei Północnej. Kim Dzong Un pokazał światu swoją następczynię

Autor: Publikacja: Wtorek, 28 lipca (11:17)

Kim Dzong Un pojawił się publicznie wraz ze swoją córką Dzu Ae podczas obchodów 73. rocznicy zawieszenia broni w wojnie koreańskiej. To pierwsza taka sytuacja, gdy młoda następczyni towarzyszy ojcu podczas tak ważnych uroczystości, co wywołuje spekulacje na temat jej rosnącej roli w północnokoreańskim reżimie.

Historyczny gest w Korei Północnej. Kim Dzong Un pokazał światu swoją następczynię
Kim Dzong Un z córką na oficjalnej ceremonii, fot. STR /AFP/East News
  • Kim Dzong Un po raz pierwszy zabrał córkę Dzu Ae na oficjalne obchody rocznicy zawieszenia broni w wojnie koreańskiej.
  • Obecność Dzu Ae podkreśla jej coraz większą rolę w północnokoreańskiej polityce i spekulacje dotyczące sukcesji władzy.
  • Wizyta Kim Dzong Una objęła również oddanie hołdu chińskim żołnierzom, co wskazuje na zacieśnianie relacji z Pekinem.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Kim Dzong Un z córką Dzu Ae na obchodach rocznicy wojny koreańskiej 

W Korei Północnej odbyły się uroczystości upamiętniające 73. rocznicę zawieszenia broni w wojnie koreańskiej. Wydarzenie to, będące jednym z najważniejszych świąt państwowych, zyskało w tym roku wyjątkowy wymiar. Po raz pierwszy w historii, przywódcy kraju towarzyszyła jego córka Dzu Ae, która pojawiła się u boku ojca podczas wizyt na cmentarzach, spotkań z weteranami oraz składania kwiatów na grobach partyzantów.

Dzu Ae coraz częściej w centrum uwagi

Obecność Dzu Ae podczas oficjalnych uroczystości została szeroko udokumentowana przez północnokoreańskie media państwowe. Na opublikowanych zdjęciach i nagraniach widać, jak młoda dziewczyna idzie ramię w ramię z Kim Dzong Unem, zajmując centralne miejsce w ceremonialnych formacjach oraz witając się z weteranami wojennymi. To pierwsza taka sytuacja, kiedy Dzu Ae uczestniczy w obchodach rocznicy zawieszenia broni, a także jej debiut na cmentarzach Bohaterów Wyzwolenia Ojczyzny oraz Męczenników Rewolucji.

Spekulacje o sukcesji i roli Dzu Ae

Wzmożona obecność Dzu Ae w życiu publicznym wywołuje coraz więcej spekulacji na temat jej przyszłej roli w państwie. Południowokoreańskie Ministerstwo ds. Zjednoczenia potwierdziło, że to pierwszy raz, gdy córka Kim Dzong Una pojawiła się podczas tak ważnych uroczystości, a Narodowa Służba Wywiadowcza Korei Południowej uznaje ją za potencjalną następczynię ojca, powołując się na „wiarygodne źródła”. Dzu Ae była już wcześniej widywana w towarzystwie ojca podczas różnych wydarzeń, m.in. prowadząc nowy czołg, strzelając z karabinu na strzelnicy czy posługując się pistoletem.

Wizyta na cmentarzu chińskich żołnierzy – sygnał dla Pekinu

Podczas obchodów Kim Dzong Un odwiedził także cmentarz chińskich żołnierzy ochotników, gdzie złożył kwiaty na grobie Mao Anyinga, syna Mao Zedonga. To gest, który można interpretować jako sygnał zacieśniania relacji pomiędzy Pjongjangiem a Pekinem, zwłaszcza w kontekście obecnych napięć międzynarodowych. 

Wojna koreańska, która trwała w latach 1950-1953, zakończyła się zawieszeniem broni, a nie formalnym traktatem pokojowym. Dla władz Korei Północnej rocznica ta jest okazją do podkreślenia „wielkiego zwycięstwa” i budowania narodowej tożsamości. Tegoroczne uroczystości, z udziałem Ju Ae, mogą być także elementem szerszej strategii politycznej, mającej na celu przygotowanie społeczeństwa na ewentualną sukcesję władzy.

Nowe pokolenie na horyzoncie?

Rosnąca obecność Ju Ae w życiu publicznym oraz jej udział w kluczowych wydarzeniach państwowych mogą świadczyć o rozpoczęciu procesu stopniowego wprowadzania jej do najwyższych struktur władzy. W obliczu niepewności co do przyszłości reżimu, północnokoreańskie elity mogą już teraz przygotowywać społeczeństwo na nadejście nowego pokolenia przywódców.

źródło: Reuters/NBC News/RMF 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: