Gazprom potwierdził porozumienie z Białorusią

Czwartek, 24 czerwca 2010 (13:42)

Gazprom potwierdził ustnie Komisji Europejskiej zawarcie porozumienia z Białorusią kończącego gazowy spór cenowy, który zakłócił część dostaw do UE - poinfomowała rzeczniczka KE do spraw energii. Marlene Holzner zaznaczyła, że wciąż do Brukseli nie dotarło potwierdzenie od strony białoruskiej.

Rosja zapłaciła Białorusi dług za tranzyt gazu przez białoruskie terytorium - poinformował koncern gazowy Gazprom. Wcześniej rzeczniczka Kremla Natalia Timakowa powiadomiła, że Mińsk spłacił dług za gaz, w związku z tym Gazprom podjął decyzję o wznowieniu dostaw surowca na Białoruś w pełnym... czytaj więcej

Holzner poinformowała również, że dostawy błękitnego paliwa na Litwę wracają do normy. Wczoraj doszło do spadku ciśnienia w gazociągu o połowę, dziś ciśnienie wzrosło. Litwa otrzymuje 100 proc. swoich dostaw gazu z Rosji przez Białoruś.

Rzeczniczka powiedziała, że KE jest w stałym kontakcie z władzami Litwy, Polski i Niemiec - czyli krajami członkowskimi UE, które dostają gaz z Rosji tranzytem przez białoruski system przesyłowy, więc były narażone na skutki odcięcia rosyjskich dostaw na Białoruś. Musimy zebrać wszystkie dostępne informacje i potem dokonamy pełnej oceny sytuacji - powiedziała Holzner.

Gazprom dziś zdecydował o wznowieniu dostaw gazu na Białoruś w pełnym wymiarze po spłacie długu przez stronę białoruską. W Mińsku spółka energetyczna Biełtransgaz potwierdziła ze swej strony, że rosyjski koncern gazowy uregulował dług za tranzyt gazu przez terytorium Białorusi.

Od poniedziałku Gazprom ograniczał dostawy gazu na Białoruś z powodu zaległości Mińska za gaz. Wczoraj Białoruś oznajmiła, że spłaciła dług. Jednocześnie zagroziła, że wstrzyma przesył rosyjskiej ropy i gazu przez swoje terytorium, jeśli Gazprom do dzisiaj nie spłaci zaległych należności za tranzyt.

Komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger zaapelował wczoraj do obu stron konfliktu o jego rozwiązanie i oznajmił, że Europa nie może być zakładnikiem rosyjsko-białoruskiego sporu gazowego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF24.pl on Facebook