RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Drut, beton i pas śmierci. 65 lat temu Berlin podzielił się murem

Autor: Publikacja: Czwartek, 13 sierpnia (10:12)

W nocy z 12 na 13 sierpnia 1961 roku mieszkańcy Berlina poszli spać w jednym mieście, a obudzili się w dwóch zupełnie różnych światach. W ciągu zaledwie kilku godzin, w ramach ściśle tajnej operacji „Aktion Rose”, komunistyczne władze NRD brutalnie rozdarły serce Europy drutem kolczastym i barykadami. Mur Berliński stał się symbolem zimnej wojny, podzielił rodziny, naród i miasto na długie 28 lat.

Drut, beton i pas śmierci. 65 lat temu Berlin podzielił się murem
Budowa Muru Berlińskiego na ulicy Bernauer Straße (foto: archiwum DPA ) /PAP
  • W nocy z 12 na 13 sierpnia 1961 roku władze NRD nagle zamknęły granicę między Berlinem Wschodnim a Zachodnim, stawiając drut kolczasty i barykady.
  • Mur Berliński był narzędziem izolacji i represji; przez ten czas zginęło co najmniej 140 osób, a około 5075 zdołało uciec na Zachód.
  • Mur upadł w listopadzie 1989 roku; dziś pozostałości muru przypominają o tragedii podzielonego Berlina i cenie wolności.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Po nocy z 12 na 13 sierpnia 1961 roku Berlińczycy obudzili się w podzielonym mieście. W ciągu kilku godzin centrum miasta przecięły barykady, drut kolczasty, a na ulicach pojawiły się tysiące żołnierzy i milicjantów. Decyzja o zamknięciu granicy zapadła w ścisłej tajemnicy. Planowanie akcji, noszącej kryptonim „Aktion Rose”, odbywało się w wąskim gronie partyjnych dygnitarzy. 

Ucieczki i kryzys wschodnioniemieckiego państwa

Od powstania NRD w 1949 roku aż do sierpnia 1961 roku kraj ten opuściło około 2,8 miliona obywateli. Berlin był jedynym miejscem, gdzie można było stosunkowo łatwo przekroczyć granicę między Wschodem a Zachodem. W samych pierwszych dniach sierpnia 1961 roku przez Berlin Zachodni przedarło się aż 47 tysięcy osób.

Sytuacja dla NRD była krytyczna – odpływ ludzi, zwłaszcza młodych i wykształconych, zagrażał istnieniu państwa robotniczo-chłopskiego. Władze zdecydowały się na radykalny krok – fizycznie zamknęły granicę, odcinając mieszkańców Berlina Wschodniego od zachodniej części miasta.

Mur Berliński – symbol podziału i tragedii

 

Mur Berliński przez blisko trzy dekady był nie tylko betonową konstrukcją, ale przede wszystkim narzędziem izolacji i represji. Początkowo był to zaledwie drut kolczasty i barykady, z czasem granica była coraz bardziej rozbudowywana. Pojawiły się wieże strażnicze, ogrodzenia sygnalizacyjne, pasy z psami patrolującymi oraz tzw. „pas śmierci” – szeroki pas ziemi niczyjej, gdzie każdy ruch mógł skończyć się tragicznie.

 

Od połowy lat 70. NRD budowało już „nowoczesny” mur  – wysoki na 3,6 metra mur z prefabrykowanych betonowych płyt. Berlin Zachodni otoczony był murem o długości 155 kilometrów.

Tragiczne ofiary muru i próby ucieczek

Mur Berliński pochłonął co najmniej 140 ofiar, w tym życie dwóch Polaków. Większość z nich zginęła podczas prób ucieczki – rozstrzelani przez strażników granicznych, zabici przez miny lub śmiertelnie ranni podczas skoków z okien przy samej granicy. 

Szacuje się, że przez cały okres istnienia muru do Berlina Zachodniego zdołało uciec około 5075 osób. Liczba nieudanych prób pozostaje nieznana.

Upadek muru i pamięć o podzielonym Berlinie

 

Mur Berliński dzielił miasto, rodziny i całe społeczeństwo przez 28 lat, 2 miesiące i 27 dni. Dopiero w listopadzie 1989 roku, pod naporem wydarzeń i presją społeczną, granica została otwarta, a mur zaczął być rozbierany. Dziś pozostałości po murze, liczne muzea i pomniki przypominają o tragicznych losach tysięcy ludzi oraz o cenie, jaką zapłacili za marzenie o wolności.
 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: