RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dron uderzył w tankowiec z gazem w egipskim porcie Damietta

Autor: Publikacja: Środa, 29 lipca (18:12) Aktualizacja: Środa, 29 lipca (18:17)

Dron miał uderzyć w należący do amerykańskiego właściciela tankowiec, służący do magazynowania gazu w śródziemnomorskim porcie Damietta w Egipcie - podała w środę firma zajmująca się bezpieczeństwem morskim Ambrey. W porcie wybuchły pożary na dwóch gazowcach. Załogi obu jednostek ewakuowano.

Dron uderzył w tankowiec z gazem w egipskim porcie Damietta
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Według wstępnej oceny firmy Ambrey celem ataku drona był statek magazynujący gaz należący do podmiotu z USA

Reuters powołując się na źródła branżowe podaje, że trafiony został pływający statek magazynowy Energos Winter. Ogień miał następnie objąć znajdujący się w pobliżu gazowiec Gaslog Salem.

Osobny komunikat opublikowała firma Inchcape, świadcząca usługi dla portów i żeglugi. Przekazała, że w Damietcie zapaliły się dwa tankowce przewożące gaz.

Na razie żadna organizacja ani państwo nie wzięły odpowiedzialności za atak.

Damietta to jeden z ważnych egipskich portów nad Morzem Śródziemnym. Obsługuje m.in. transport gazu skroplonego LNG.

Egipskie ministerstwo ropy naftowej potwierdziło w oświadczeniu pożar w porcie, ale nie wspomniało o ataku drona. Jak dodano w komunikacie, w pożarze nikt nie został ranny ani nie zginął.

Energos Winter to pływająca jednostka magazynowania i regazyfikacji LNG (FSRU), o pojemności magazynowej 138 250 metrów sześciennych. Jej właścicielem jest amerykańska firma Energos Infrastructure. Za obsługę techniczną, bezpieczeństwo i działalność handlową odpowiada Wilhelmsen Ship Management, również firma z USA - poinformował Reuters

 

Ogromne napięcie na Bliskim Wschodzie

Wcześniej w środę Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska zaatakowały wspierane przez Iran grupy paramilitarne w Iraku. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że „skopie Iranowi tyłek”, po tym jak — kilka dni po wstrzymaniu nalotów — Iran ostrzelał amerykańskich żołnierzy.

Iran potwierdził w nocy, że ostrzelał amerykańskie bazy w Jordanii oraz statki w Cieśninie Ormuz. Odrzucił też omańską propozycję wspólnego zarządzania cieśniną.

Nie jest jednak pewne, że wydarzenia w Egipcie mają związek z sytuacją w Iranie.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: