RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dramatyczna noc we Francji. Ogień przełamał obronę strażaków, ewakuacja przylądka

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 24 lipca (06:49)

Tysiące ewakuowanych, płonące lasy i domy, wsparcie z Europy – południowo-zachodnia Francja zmaga się z jednym z największych pożarów ostatnich lat. Ogień zagraża popularnym miejscowościom turystycznym. Nad ranem prefektura Nowej Akwitanii zarządziła ewakuację kilku miejscowości na przylądku Ferret, jednym z ulubionych miejsc wypoczynku turystów.

Dramatyczna noc we Francji. Ogień przełamał obronę strażaków, ewakuacja przylądka
Z powodu pożarów we Francji ewakuowano już 29 tys, osób /AFP/East News

Ewakuacje na przylądku Ferret

Decyzja o ewakuacji na przylądku Ferret zapadła po tym, jak pożary, które od kilku dni pustoszą departamenty Żyronda i Landy, wymknęły się spod kontroli. 

„Około godziny 1.00 w nocy ogień przekroczył linię obrony utworzoną przez strażaków” – poinformowała w komunikacie prefektura. 

Dodano, że rozwój pożaru wymusił natychmiastową ewakuację „pierwszych miejscowości na półwyspie”.

Łącznie 43 tys. osób zostało ewakuowanych - powiadomiła w piątek telewizja BFMTV

Francja prosi o uruchomienie mechanizmu ochrony ludności


Sytuacja jest na tyle poważna, że Francja zwróciła się do Unii Europejskiej o uruchomienie mechanizmu ochrony ludności. Prezydent Emmanuel Macron napisał o tym na platformie X. Dodał również, że spodziewa się wkrótce wsparcia lotniczego z Chorwacji, Portugalii, Czech i Słowacji.

Pożary we Francji i Hiszpanii. "Zmiany klimatyczne wpływają na dynamikę rozwoju pożarów"
Czas: 10:20

11 tys. hektarów w ogniu

Według porannych danych pożar w departamencie Żyronda objął już powierzchnię 8700 hektarów. Spłonęło kilka domów. Z ogniem walczyło w czwartek 800 strażaków.

Przyczyną pożaru był najprawdopodobniej nieszczęśliwy wypadek, a rozprzestrzenianiu się ognia sprzyja upalna pogoda i silny wiatr.

W departamencie Landy pożar - według porannych danych - objął obszar 2500 hektarów.

„Strażacy bronią każdego domu”

Ogień zagraża miejscowości Lege-Cap-Ferret, położonej na skraju dużego obszaru leśnego. Jak poinformował Marc Vermeulen, komendant służb ratowniczo-gaśniczych Żyrondy, „strażacy bronią tam każdego domu”. W Lege-Cap-Ferret na co dzień mieszka około 8 tysięcy osób, ale latem liczba ta rośnie do dziesiątek tysięcy ze względu na turystów.

Najbardziej zagrożony rejon tej miejscowości objęła prewencyjna ewakuacja już w środę wieczorem. Mer Philippe de Gonneville nie ukrywał niepokoju: „Sytuacja jest niepokojąca; temperatury przekraczają 30 st. Celsjusza przy dość silnym wietrze”.

Ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie

W czwartek podczas interwencji ranny został strażak – prawdopodobnie w wyniku eksplozji butli z gazem. Ogień, który pojawił się w środę wieczorem, bardzo szybko rozprzestrzenił się w sosnowym lesie w regionie Landy Gaskońskie. Już w pierwszych godzinach objął obszar 1000 hektarów, wymuszając początkowo ewakuację 9 tysięcy osób.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: