Podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie Air Force One Donald Trump poinformował, że Iran wyraził gotowość do rozmów z USA.
Chcą się spotkać i właśnie się spotykamy. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Jest szansa, że uda nam się zawrzeć porozumienie. Gdyby nie to, co zrobiliśmy, w ogóle nie chcieliby z nami rozmawiać. Poprosili o spotkanie zarówno za pośrednictwem swoich przedstawicieli, jak i bezpośrednio. Spotykamy się i wiecie, mogą z tego wyniknąć dobre rzeczy – powiedział prezydent USA.
Trump podkreślił, że jedynym powodem, dla którego Iran zdecydował się na rozmowy, są zdecydowane działania militarne Stanów Zjednoczonych. Jedynym powodem, dla którego chcą się spotkać, jest to, że bardzo mocno ich atakowaliśmy. Jeśli się nie uda, wrócimy do tego, co robiliśmy dwa dni temu – dodał, nawiązując do niedawno wstrzymanych ataków na irańskie cele.
Rosja na celowniku podejrzeń
W ostatnich dniach pojawiły się oskarżenia, że Rosja może przekazywać Iranowi zdjęcia satelitarne, które pomagają w atakach na amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie i w krajach Zatoki Perskiej. Taką tezę wysunął prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Trump został zapytany o te doniesienia i zapowiedział, że poruszy tę kwestię podczas rozmów z Władimirem Putinem.
Dowiemy się. Zapytam o to Putina. Jeśli tak jest, to nie przynosi to rezultatów, ponieważ (Irańczycy) nie mają armii, nie mają lotnisk, nie mają marynarki wojennej, nie mają niczego. Więc nie wyszło im to dobrze. Nie sądzę, żeby to robili. Na pewno nie na dużą skalę. A jeśli nawet to robią, to nie ma to większego wpływu – stwierdził Trump w drodze do Michigan.
Groźby powrotu do działań militarnych
W rozmowie z serwisem Axios prezydent USA zagroził, że jeśli rozmowy z Iranem nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, Stany Zjednoczone wrócą do „silnych działań wojskowych”. Trump ujawnił, że wstrzymał ataki na irańskie cele na prośbę państw pośredniczących w negocjacjach, które apelowały o danie szansy dyplomacji.
Tymczasem Iran stanowczo zaprzecza, jakoby zwrócił się do USA o wznowienie rozmów. Irańskie MSZ poinformowało, że zagraniczni mediatorzy przekazują wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem, ale bezpośrednie rozmowy nie są prowadzone.
Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało także o efektach blokady irańskich portów. Do tej pory amerykańskie siły przekierowały 17 statków handlowych, unieruchomiły dwa kolejne oraz dokonały abordażu dwóch jednostek. Blokada została przywrócona 14 lipca i ma na celu ograniczenie możliwości Iranu w zakresie prowadzenia działań wojennych.