Dla Facebooka ryzykują życie

Czwartek, 18 sierpnia 2011 (07:03)

Seria tragicznych wypadków w Stanach Zjednoczonych spowodowanych chęcią posiadania wyjątkowej fotografii. Nie jest tajemnicą, że młodzi ludzie ryzykują, żeby zdobyć zdjęcie, jakiego nikt nie ma. A wszystko po to, by umieścić je na przykład na Facebooku.

Ludzie bez oporów podchodzą na przykład do dzikich zwierząt w parku Yellowstone. Kamery parków narodowych rejestrują mnóstwo ryzykownych zachowań. 19-letnia turystka z Japonii zginęła porwana przez wodospad Niagara - chciała wyjątkowej fotografii. Młoda kobieta przeskoczyła przez ogrodzenie, pośliznęła się i spadła z wysokości 25 metrów.

W innych częściach Ameryki odnotowano na przykład upadki z mostów, bo zdjęcie przy barierce według młodych ludzi nie jest tak atrakcyjne. Władze wielu stanów mówią już o prawdziwej pladze bezmyślności w pogoni za wyjątkową fotografią.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

Paweł Żuchowski