Węgry zostają w Międzynarodowym Trybunale Karnym (MTK). Krajowy parlament przegłosował w środę cofnięcie decyzji z 2025 roku podjętej z inicjatywy ówczesnego rządu Viktora Orbana.
- Parlament Węgier uchwalił ustawę utrzymującą członkostwo kraju w Międzynarodowym Trybunale Karnym.
- Nowa ustawa cofnięła decyzję o wyjściu z MTK, którą podjął rząd Viktora Orbana w 2025 roku.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Ustawa została poparta przez 133 deputowanych z partii Tisza premiera Petera Magyara. 37 deputowanych koalicji Fidesz-KDNP głosowało przeciw, a pięciu posłów partii Mi Hazank wstrzymało się od głosu. Nowy akt prawny wejdzie w życie dzień po ogłoszeniu.
Rząd Magyara już w ubiegłym tygodniu wyraził w rezolucji zamiar wstrzymania procesu wyjścia z Międzynarodowego Trybunału Karnego, zainicjowanego przez rząd Orbana.
Rząd potwierdził we wniosku zaangażowanie Węgier we wzmacnianie międzynarodowego porządku prawnego, utrzymanie zdolności operacyjnej instytucji wielostronnych oraz wspieranie międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.
W maju 2025 roku węgierski parlament przyjął ustawę inicjującą proces występowania kraju z MTK. Węgry, zgodnie z przepisami Trybunału, miały pozostać jego stroną do czerwca 2026 roku.
Decyzja dotycząca wyjścia z MTK została podjęta w odpowiedzi na wizytę na Węgrzech poszukiwanego przez Trybunał premiera Izraela Benjamina Netanjahu. W listopadzie 2024 roku MTK wydał nakazy aresztowania Netanjahu oraz ówczesnego ministra obrony w jego rządzie Joawa Galanta. Obu oskarżono o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości w związku z wojną w Strefie Gazy.
Netanjahu przybył następnie w kwietniu 2025 roku z wizytą na Węgry, gdzie spotkał się z Orbanem.


