RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Czarny ślad rosyjskiej floty cieni. Caroline Bezengi zatruwa Morze Arabskie

Autor: Publikacja: Czwartek, 13 sierpnia (09:51)

Trudna sytuacja na Morzu Arabskim - ropa naftowa wyciekająca z uszkodzonego tankowca Caroline Bezengi dotarła już do omańskiego wybrzeża, zanieczyszczając dziesiątki kilometrów plaż i stwarzając zagrożenie dla chronionych ekosystemów morskich. W zbiornikach jednostki może pozostawać nawet 800 tys. baryłek surowca, a skala wycieku może być większa, niż wynika z oficjalnych danych.

Czarny ślad rosyjskiej floty cieni. Caroline Bezengi zatruwa Morze Arabskie
Zdjęcie ilustracyjne; fot. Todor Stoyanov-Raveo /Shutterstock
  • Ropa naftowa z uszkodzonego tankowca Caroline Bezengi dotarła do wybrzeża Omanu; zanieczyszczenie objęło już około 40 kilometrów linii brzegowej.
  • Na pokładzie jednostki może znajdować się nawet 800 tys. baryłek ropy naftowej.
  • Organizacje ekologiczne alarmują, że rozmiar plamy może być większy od oficjalnych szacunków.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Plama ropy naftowej dotarła do wybrzeży Omanu

Omańska Agencja Środowiska poinformowała w środę, że substancje ropopochodne pojawiły się na plażach środkowego wybrzeża kraju. Skażenie jest związane z wyciekiem z tankowca Caroline Bezengi, który od czerwca pozostaje unieruchomiony w pobliżu archipelagu Al-Hallaniyat na Morzu Arabskim.

Według władz ropa naftowa zanieczyściła pas wybrzeża o długości do 40 kilometrów, docierając w okolice miasta Ras Madrakah. Służby spodziewają się, że w najbliższych godzinach plama może osiągnąć również południową część wyspy Masira, położonej około 15 kilometrów od lądu. Tam zagrożony ma być odcinek liczący od 10 do 20 kilometrów.

„Wyspecjalizowane zespoły nadal prowadzą działania monitorujące, kontrolne i interwencyjne oraz podejmują niezbędne kroki, by ograniczyć rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń i zminimalizować ich potencjalne skutki. Priorytetowo traktowane są obszary o wysokiej wrażliwości środowiskowej” - przekazała w oświadczeniu Omańska Agencja Środowiska.

Wcześniej władze Omanu oceniły powierzchnię wycieku na niemal 400 kilometrów kwadratowych; plama była wówczas skoncentrowana w rejonie archipelagu Al-Hallaniyat. To obszar, na którym w ubiegłym roku utworzono morski rezerwat mający chronić m.in. siedliska żółwi morskich.

Organizacje ekologiczne, w tym Greenpeace, wskazują jednak, że rzeczywisty zasięg skażenia może być większy, niż wynika z oficjalnych szacunków omańskich władz. Greenpeace ostrzegał w ubiegłym tygodniu przed ryzykiem „bezprecedensowej katastrofy ekologicznej”, jeśli wyciek nie zostanie szybko opanowany.

Tankowiec Caroline Bezengi pozostaje unieruchomiony od czerwca

Tankowiec Caroline Bezengi znalazł się w trudnej sytuacji 8 czerwca - przypomina Al-Dżazira. Załoga jednostki zgłosiła wówczas podejrzenie eksplozji. Przyczyny incydentu nie zostały dotąd podane do publicznej wiadomości. Statek od tego czasu pozostaje unieruchomiony w pobliżu omańskiego archipelagu Al-Hallaniyat.

Do końca nie wiadomo, jaka dokładnie ilość ropy naftowej przedostała się już do Morza Arabskiego. Cytowany przez Al-Dżazirę Christopher D’Elia, specjalista od skutków wycieków ropy i emerytowany profesor Louisiana State University, zaznaczył, że ładunek szacowany na 800 tys. baryłek surowca oznaczałby ryzyko poważnego skażenia.

Ponadto zwrócił uwagę, że w przypadku takich jednostek problemem może być również ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za sfinansowanie oczyszczania środowiska.

Statek łączony z rosyjską flotą cieni

Zachodnie rządy wskazywały wcześniej, że Caroline Bezengi, ostatnio pływający pod banderą Kamerunu, ma należeć do tzw. rosyjskiej floty cieni. Określenie to dotyczy statków wykorzystywanych do transportu rosyjskiej ropy naftowej objętej sankcjami po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

Tankowiec, zbudowany w 2001 roku, znajduje się na listach sankcyjnych Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Kanady i Ukrainy.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: