Sześć osób, w tym dwoje dzieci - dziewczynki w wieku 5 i 12 lat - zginęło w rosyjskim ataku na przedmieścia Krzywego Rogu w obwodzie dniepropietrowskim w środkowej Ukrainie.
To pokłosie trafienia rosyjskiej rakiety balistycznej Iskander-M, wystrzelonej z obwodu woroneskiego w Rosji, w obrzeża rodzinnej miejscowości prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Poinformował o tym szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł.
Jak podają ukraińskie media, w tym obwodzie Rosja zaatakowała również 3M22 Cyrkon - pociskami hipersonicznymi, które lecą stosunkowo nisko w porównaniu do tradycyjnych rakiet dalekiego zasięgu, a to przekłada się na skrócony czas reakcji radarów i systemów ostrzegawczych obrony przeciwlotniczej. Cyrkon jest zdolny do lotu z prędkością przekraczającą co najmniej pięciokrotność prędkości dźwięku.
Rosja zaatakowała również m.in. Kijów czy Lwów. Zmasowane uderzenie nastąpiło kilka godzin po spotkaniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Omówili oni kwestie licencji na produkcję rakiet przechwytujących dla systemów Patriot oraz potrzebę intensyfikacji działań dyplomatycznych. Rozmowa przywódców trwała nieco ponad godzinę.
Alarm również w Polsce. To trzeba wiedzieć
- Strażacy zabezpieczają 10-metrowy krater w miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Znaleziono go rano. Obok są porozrzucane metalowe elementy. W okolicy słychać był potężny huk, a mieszkańcy mówią o uczuciu trzęsienia ziemi.
- Nasze wojsko poderwało myśliwce, a mieszkańców Lublina obudziły syreny alarmowe.
- „Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia” - napisał o poranku minister obrony narodowej, wicepremier Władysław-Kosiniak-Kamysz.