Według estońskiego ministra, budowa tunelu nabiera szczególnego znaczenia w obliczu zmian geopolitycznych, wywołanych m.in. przez rosyjską agresję na Ukrainę. Wzmacnianie połączeń infrastrukturalnych i energetycznych ma nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo regionu, ale także poprawić konkurencyjność Unii Europejskiej. Tunel miałby zintegrować Rail Baltica – nowoczesną linię kolejową łączącą Polskę z krajami bałtyckimi – z siecią państw nordyckich, tworząc nowy korytarz transportowy aż do Azji.
Chodzi o takie połączenia, które zintegruje Rail Baltica i kraje nordyckie w jedną sieć i stworzy korytarz transportowo-energetyczny przez Polskę na Ukrainę, a dalej, łącząc Europę z Azją - powiedział Tsahkna w wywiadzie dla portalu „Verkkouutiset”.
Najdłuższy podwodny tunel kolejowy na świecie?
Projekt tunelu kolejowego między Helsinkami a Tallinem, o długości (w zależności od projektu) 90-100 kilometrów, byłby najdłuższą tego typu przeprawą na świecie. Po jego ukończeniu podróż pociągiem z Helsinek do Warszawy mogłaby zająć zaledwie sześć godzin. To ogromny skok w rozwoju infrastruktury, który może zrewolucjonizować podróże i handel w regionie.
Estońskie media zwracają uwagę, że to pierwsza od dawna tak zdecydowana deklaracja poparcia dla budowy tunelu. Ostatnie poważne dyskusje na ten temat toczyły się w latach 2017-2019. Wówczas rozważano dwa warianty inwestycji: projekt FinEst Link, zakładający finansowanie głównie ze środków publicznych, oraz alternatywę z udziałem chińskiego kapitału, promowaną przez fińskiego biznesmena Petera Vesterbacke.
Współpraca regionalna nabiera tempa
W 2026 roku Estonia przewodniczy grupie NB8 (Nordic Baltic Eight), zrzeszającej osiem państw Europy Północnej i regionu Morza Bałtyckiego (Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja oraz Estonia, Litwa, Łotwa).