RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Chaos i panika na festiwalu kulinarnym. Padły strzały, są ofiary śmiertelne

Autor: Publikacja: Poniedziałek, 27 lipca (07:12)

Co najmniej dwie osoby nie żyją, a pięć jest rannych, w tym dwuletnie dziecko, w wyniku strzelaniny, do której w niedzielę po południu doszło w amerykańskim Seattle podczas festiwalu kulinarnego. Świadkowie relacjonują, że w momencie, gdy padły strzały, na festiwalu wybuchła panika.

Chaos i panika na festiwalu kulinarnym. Padły strzały, są ofiary śmiertelne
Do strzelaniny doszło na festiwalu kulinarnym Bite of Seattle, zdj. GENNA MARTIN /PAP/EPA
  • W trakcie festiwalu kulinarnego Bite of Seattle w Seattle doszło do strzelaniny, w wyniku której zginęły co najmniej dwie osoby, a pięć, w tym dwuletnie dziecko, zostało rannych.
  • Jedna osoba została zatrzymana, jednak motyw i szczegóły dotyczące sprawców nie są jeszcze znane.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Zobaczyłem tłum uciekający w panice”

Coroczny festiwal Bite of Seattle – jeden z największych i najstarszych festiwali kulinarnych w regionie – przyciągnął tłumy do rozległego kompleksu Seattle Center. Strzały padły około godziny 18:00.

Reporter „Seattle Times”, który był na miejscu, relacjonował, że usłyszał kilka głośnych trzasków, a następnie odgłos przypominający bardzo szybką strzelaninę.

Uczestnik festiwalu, 25-letni Estan Wakonabo, powiedział, że na festiwal przyszło mnóstwo ludzi. Gdy padły strzały, uczestnicy zaczęli się tratować. 

„To był po prostu czysty chaos” – powiedział.


Świadkowie relacjonują, że ludzie rzucali się do ucieczki, szukając schronienia za stoiskami, drzewami i budynkami.

Paul Skinner, właściciel stoiska z kuchnią filipińską, wspomina: „Na początku myślałem, że to fajerwerki. Ale potem zobaczyłem tłum uciekający w panice. Kazałem mojemu zespołowi natychmiast się schować”.


Z pierwszych ustaleń wynika, że sprawca – lub sprawcy – oddali kilkanaście strzałów. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe i policja. 

Dwie osoby nie żyją

 

Zginęły dwie osoby. Pięć osób, w tym dwuletni chłopiec, zostało przetransportowanych do szpitala Harborview Medical Center. Najciężej ranna, 56-letnia kobieta, przeszła operację i jej stan określany jest jako krytyczny. 

Pozostali ranni – 23-letni mężczyzna, 39-letnia kobieta oraz 40-letnia kobieta z lżejszymi obrażeniami – są w stanie stabilnym.

Seattle Center zostało błyskawicznie otoczone przez policję. Funkcjonariusze z bronią w ręku wchodzili do budynków, ewakuując ludzi z kin, restauracji i sal koncertowych. 

W kinie IMAX nagle przerwano film, kazano nam podnieść ręce i powoli wyjść. Policjanci byli wszędzie – relacjonuje jeden z widzów.

Szpital Harborview Medical Center wprowadził częściowy lockdown, a rodziny poszkodowanych były eskortowane przez ochronę do sal chorych. Policja apelowała przez media społecznościowe o unikanie okolic Seattle Center do odwołania.

Jedna osoba zatrzymana

 

Burmistrz Seattle, Katie Wilson, w specjalnym oświadczeniu potwierdziła zatrzymanie jednej osoby. Wcześniejsze doniesienia mówiły o dwóch zatrzymanych, jednak policja nie ujawnia szczegółów dotyczących sprawców ani motywu ataku. 

„To ogromna tragedia dla naszego miasta. Nasze myśli są z rodzinami ofiar” – napisała burmistrz Wilson.

Śledczy analizują nagrania z monitoringu oraz relacje świadków. Jedno z nagrań na żywo, udostępnione przez sprzedawcę jedzenia, zarejestrowało pierwsze strzały i panikę tłumu. 

Policja nie wyklucza, że do strzelaniny mogło dojść w wyniku konfliktu między uczestnikami festiwalu, ale na razie nie podaje żadnych oficjalnych informacji.

 


Źródło: RMF24
Tagi: strzelanina
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: