Birmańska junta winna ma na sumieniu kilkadziesiąt tysięcy ludzi

Sobota, 31 maja 2008 (07:10)

Dziesiątki tysięcy ludzi poniosło śmierć, ponieważ rządząca Birmą junta wojskowa odmówiła przyjęcia zagranicznej pomocy dla ofiar cyklonu Nargis – twierdzi sekretarz obrony USA Robert Gates.

Szef Pentagonu oskarża także władze Birmy o to, że nie posłuchały apeli organizacji międzynarodowych i nie wydały zgody na przyjęcie większej pomocy i większej liczby ekip ratowniczych.

Gates, który przebywa w Singapurze na regionalnej konferencji poświęconej sprawom bezpieczeństwa i obronności, przeciwstawił stanowisku władz Birmy postawę Indonezji i Bangladeszu, które w podobnej sytuacji przyjęły zagraniczną pomoc.

Według oficjalnych danych, cyklon Nargis który nawiedził Birmę na początku maja, spowodował 134 tys. ofiar śmiertelnych lub zaginionych. Ok. 2,4 mln osób pozostało bez dachu nad głową. Zobacz film AFP [wersja niemiecka]:

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

RMF FM - newsroom