Bezdomnego psa porwał prąd rzeki, omal nie utonął. Pomógł mu taksówkarz

Niedziela, 6 marca 2016 (13:21)

Ten psiak z Peru miał sporo szczęścia. Czworonóg wpadł do rzeki w mieście Arequipa. Przerażonego zwierzaka wyciągnął z wody taksówkarz.

Czworonóg toczył nierówną walkę o życie - nurt rzeki był tak gwałtowny, że pies nie miał szans wydostać się z wody. Zwierzak mocno obijał się o skały. 

Czworonóg zdołał w końcu wślizgnąć się na kamień - zanim znów porwał go nurt rzeki, z wody pomógł mu wyjść pewien mężczyzna. To taksówkarz, który zatrzymał się, gdy zobaczył tonące zwierzę. W rozmowie z mediami podkreślał, że nie zrobił niczego nadzwyczajnego: To ludzki odruch. Nikt normalny nie przeszedłby obojętnie obok tonącego psa.

BBC

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat