RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Atomowy patriarcha mówi o nuklearnym „miłosierdziu”

Autor: Publikacja: Niedziela, 2 sierpnia (19:01)

Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, patriarcha Cyryl, po raz kolejny publicznie odniósł się do rosyjskiego arsenału nuklearnego. Podczas przemówienia w obwodzie niżnonowogrodzkim stwierdził, że stworzenie radzieckiej bomby atomowej było przejawem „łaski i miłosierdzia Bożego”, które uchroniło kraj przed zniszczeniem i zniewoleniem przez wrogów.

Atomowy patriarcha mówi o nuklearnym „miłosierdziu”
Patriarcha Cyryl (fot. IMAGO/Kristina Solovyova/Imago Stock and People) /East News

Swoje słowa patriarcha Cyryl skierował do wiernych w Żeńskim Monasterze Trójcy Świętej i św. Serafina w Diwiejewie (obwód niżnonowogrodzki), gdzie przechowywane są relikwie św. Serafina z Sarowa. Duchowny zaznaczył, że to właśnie w tym miejscu „zaczęła kuć się tarcza naszej ojczyzny” - poinformowała Meduza. 

W pobliskim Sarowie mieści się Rosyjskie Federalne Centrum Jądrowe – Ogólnorosyjski Instytut Badawczy Fizyki Eksperymentalnej.

Naukowcy pracujący tutaj, w Sarowie, stworzyli naszą rosyjską bombę atomową, która powstrzymała zamysły wroga dotyczące zniszczenia i zniewolenia naszej Ojczyzny. W ten sposób, poprzez pracę naukowców, inżynierów i robotników tu zatrudnionych, objawiła się łaska i miłosierdzie Boże nad naszym krajem – powiedział Cyryl.

Dodał również, że prowadzenie prac naukowo-inżynieryjnych dokładnie w tym miejscu „nie było przypadkowe”, a ich rezultat uchronił naród i państwo przed całkowitym unicestwieniem.

Nie pierwsza taka wypowiedź patriarchy Cyryla

To nie pierwszy raz, kiedy głowa Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego nadaje broni jądrowej wymiar religijny. W 2023 roku, wręczając fizykowi Radijowi Ilkajewowi Order Świętego Sergiusza z Radoneża I stopnia, Cyryl oświadczył, że broń jądrową stworzono „z niezbadanej opatrzności Bożej”. Patriarcha przekonywał wówczas, że to właśnie dzięki tej sile Rosja zachowała swoją niezależność i wolność.

 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: