Sędziowie przysięgli przyjęli argumentację oskarżenia, że Hadi Matar, 28-letni obywatel USA libańskiego pochodzenia, dokonał ataku na pisarza, realizując wieloletnią fatwę. Wydały ją władze Iranu przeciw autorowi „Szatańskich wersetów”. Sama książka została uznana przez nie za bluźnierczą.
W listopadzie sędzia ma ogłosić wyrok. Matarowi grozi kara dożywotniego więzienia. W lutym sąd stanowy skazał go już na 25 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa Rushdiego.
Jak informuje „New York Times”, proces federalny koncentrował się nie na samym ataku, lecz na motywach Matara. Choć nigdy nie kontaktował się bezpośrednio z Hezbollahem, śledczy przedstawili zdjęcia, notatki i nagrania świadczące o jego fascynacji tą organizacją oraz przekonaniu o konieczności wykonania fatwy.
Adwokat oskarżonego Nathaniel L. Barone II zapowiedział apelację. Oświadczył, że wojna z Iranem utrudniła zapewnienie jego klientowi sprawiedliwego procesu. Argumentował, że „Hadi Matar działał całkowicie samodzielnie, bez jakiejkolwiek koordynacji czy kontroli ze strony Hezbollahu”.
Salman Rushdie został zaatakowany 12 sierpnia 2022 roku. w ośrodku Chautauqua Institution w stanie Nowy Jork, gdzie miał wygłosić wykład. Napastnik wbiegł na scenę i zadał pisarzowi kilkanaście ciosów nożem. Rushdie przeżył, ale jego prawe oko jest trwale uszkodzone.
79-letni Salman Rushdie należy do najwybitniejszych współczesnych pisarzy anglojęzycznych. Jest autorem m.in. „Szatańskich wersetów”, „Dzieci północy”, „Ostatniego westchnienia Maura”, „Ziemi pod jej stopami” oraz autobiograficznej książki „Joseph Anton”, opisującej lata życia w ukryciu pod ochroną policji po wydaniu fatwy. Od 2000 roku mieszka w Stanach Zjednoczonych.