Do eksplizji na wyspie Larak miało dojść o godz. 14:48 czasu lokalnego (godz. 13:18 w Polsce).
Larak to niewielka wyspa w cieśninie Ormuz, położona na wschód od wyspy Keszm. Znajduje się na niej baza wojskowa oraz pływający terminal służący do eksportu ropy naftowej.
Położenie wyspy w cieśninie Ormuz czyni z niej centralny element strategii morskiej Iranu - oceniła stacja Al-Dżazira.
Iran, który od początku wojny z USA usiłuje przejąć kontrolę nad Ormuzem, zmusza przewoźników, by kierowali statki trasą pomiędzy lądem a wyspą Larak, twierdząc, że tylko ten wąski korytarz położony w obrębie irańskich wód terytorialnych jest „bezpieczny” .
Trasa, oddzielona od głównego kanału zaminowanego przez Iran w początkach blokady Ormuzu, umożliwia flocie wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i władzom portu wizualną inspekcję statków.
We wtorek rzecznik armii Iranu Mohammad Akraminia zapowiedział, że gdyby siły USA dokonały desantu na jedną z wysp, wojsko byłoby gotowe zbombardować własne terytorium.
Jeśli Amerykanie postawią stopę na jednej z naszych wysp, z pewnością zaatakujemy ich na naszym terenie – powiedział.
Dowódca armii Iranu Amir Hatami ostrzegł w środę, że jeśli siły USA „postawią swoją brudną stopę” na irańskiej ziemi, staną w obliczu „milionów gotowych do walki Irańczyków”.