Amerykanie nie ustępują. Wciąż domagają się ekstradycji wiceprezes Huawei

Wtorek, 22 stycznia (19:57)

Resort sprawiedliwości USA zapowiedział we wtorek, że będzie kontynuował starania o ekstradycję aresztowanej w grudniu w Kanadzie wiceprezes chińskiej firmy Huawei, Meng Wanzhou. Zwolniona z aresztu za kaucją Meng oczekuje w Kanadzie na wynik postępowania.

Władze amerykańskie podejrzewają kobietę o oszustwa związane z łamaniem sankcji nałożonych przez USA na Iran, za co grozi jej wieloletnie więzienie.

Rzecznik resortu sprawiedliwości USA Marc Raimondi zapewnił, że w sprawie Meng dotrzymane zostaną wszelkie terminy określone w układzie o ekstradycji między USA a Kanadą. Bardzo sobie cenimy wsparcie Kanady dla naszych wspólnych wysiłków, mających na celu wyegzekwowanie rządów prawa - dodał.

Wcześniej we wtorek rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying oświadczyła, że USA powinny zrezygnować ze składania formalnego wniosku o ekstradycję Meng. Wezwała też władze kanadyjskie do jej natychmiastowego uwolnienia. Zapowiedziała, że Chiny "podejmą dalsze działania w zależności od działań USA".

Po aresztowaniu Meng chińskie władze groziły Kanadzie "poważnymi konsekwencjami", jeśli nie zostanie ona natychmiast uwolniona. Wkrótce w Chinach aresztowano dwóch Kanadyjczyków, którzy według informacji przekazywanych przez chińskich urzędników podejrzani są o "działalność zagrażającą bezpieczeństwu narodowemu Chin". Chiński sąd skazał również niedawno innego obywatela Kanady na śmierć za przemyt narkotyków.

Według prezesa firmy Huawei, Lianga Hua aresztowania Kanadyjczyków w Chinach nie mają związku z firmą Huawei.

Szefowa kanadyjskiej dyplomacji Chrystia Freeland powiedziała we wtorek w wywiadzie dla telewizji Bloomberg, że Kanada nie zwracała się do Stanów Zjednoczonych o poniechanie starań o ekstradycję Meng. Odpowiadając na dotyczące tego pytanie powiedziała: Nie. Ale Kanada rozmawia ze Stanami Zjednoczonymi o tej sprawie. Do Stanów Zjednoczonych należy decyzja, czy występować o ekstradycję kogoś z Kanady.

W wielu krajach rośnie nieufność wobec koncernu Huawei, który jest największym producentem sprzętu telekomunikacyjnego na świecie. USA i niektórzy ich sojusznicy podejrzewają firmę o niejawne związki z rządem ChRL i obawiają się, że może ona wykorzystywać produkowane przez siebie urządzenia do prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz Pekinu. Huawei konsekwentnie temu zaprzecza. 

Opracowanie:

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat