W ostatnich dniach, po fiasku negocjacji dotyczących nowelizacji traktatu handlowego, nasiliły się napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą.
W ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump zapowiedział podniesienie ceł na pojazdy, części samochodowe oraz stal importowane z Kanady - nawet do 50 procent. Ottawa już wspomniała o odwecie.
Według najnowszego sondażu, przeprowadzonego online w całym kraju wśród 1023 dorosłych Amerykanów, 57 proc. respondentów jest przeciwnych wyższym cłom na kanadyjskie towary. Popiera je 20 proc. ankietowanych, a 21 proc. nie miało w tej sprawie zdania. Około co piąty uczestnik sondażu przyznał, że nie słyszał wcześniej o podwyżce taryf.
Co Amerykanie myślą o zmianie nazwy jeziora Ontario?
Spór z Kanadą przybrał też symboliczny wymiar. W czwartek amerykański przywódca zdecydował, że w dokumentach i oficjalnej komunikacji jezioro Ontario ma być nazywane „jeziorem Ameryka”.
Co istotne, decyzja gospodarza Białego Domu nie jest wiążąca dla Kanady, organizacji międzynarodowych ani innych podmiotów. Nazwa „jezioro Ontario” funkcjonuje od ponad 400 lat.
Z sondażu wyłania się nieprzyjemny dla Trumpa obraz: zmianę nazwy popiera zaledwie 14 proc. uczestników badania. Przeciw jest 63 proc. respondentów, a pozostali nie mieli zdania lub nie odpowiedzieli na pytanie.