Afera "Panama Papers". David Cameron przyznał, że miał udział w funduszu powierniczym ojca

Piątek, 8 kwietnia 2016 (05:34)

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron przyznał, że miał udziały w funduszu powierniczym utworzonym przez jego ojca i zarejestrowanym na Bahamach. W 2010 r. sprzedał je za 30 tys. funtów (37 tys. euro) na kilka miesięcy przed objęciem urzędu szefa rządu.

"Panama Papers". Wyciekło 11 mln dokumentów ws. wykorzystywania rajów podatkowych przez polityków

Bliscy znajomi prezydenta Rosji Władimira Putina wyprowadzili w tajemniczych okolicznościach z kraju, za pośrednictwem fikcyjnych firm, ponad 2 mld dolarów - poinformował dziennik "Sueddeutsche Zeitung" powołując się informacje z kancelarii prawnej w Panamie. W sumie wyciekło 11 mln... czytaj więcej

W wywiadzie dla telewizji ITV Cameron oświadczył, że "nie ma niczego do ukrycia" oraz że zapłacił w Wielkiej Brytanii wszystkie podatki wynikające ze sprzedaży tych udziałów.

Premier odpowiadał na pytania dotyczące Blairmore Investment Trust, funduszu powierniczego założonego przez jego ojca Iana Camerona, który zmarł w 2010 r.

Jeszcze w środę urząd premiera na Downing Street opublikował oświadczenie, że premier i jego rodzina nie uzyskiwały żadnych korzyści z Blairmore Investment Trust.

Według niektórych źródeł Cameron opublikuje swoje zeznania podatkowe prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu.

"Panama Papers", czyli ok. 11,5 mln dokumentów, które wyciekły z mieszczącej się w Panami kancelarii adwokackiej Mossack Fonseca, pokazują, jak bogaci i możni tego świata ukrywają przed fiskusem pieniądze w rajach podatkowych. Panamska kancelaria założyła dotąd ponad 200 tys. takich fasadowych firm (shell companies), które jedynie zarządzają włożonymi pieniędzmi, ukrywając, kto jest ich właścicielem. Potwierdziła, że dokumenty są autentyczne.

Dokumenty z lat 1977-2015 ujawniło w niedzielę Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ), sugerując, że 140 polityków i innych osobistości z całego świata, w tym 12 obecnych i byłych szefów państw oraz ich rodziny bądź przyjaciele mają powiązania z tajnymi firmami offshore.

(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat