RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

9 ofiar w dwa miesiące. RPA żyje w strachu przed seryjnym zabójcą

Autor: Publikacja: Piątek, 18 września (11:30)

W ciągu zaledwie dwóch miesięcy w okolicach Johannesburga w RPA odnaleziono ciała dziewięciu brutalnie zamordowanych kobiet. Eskalacja zbrodni – w tym odkrycie pięciu ofiar w zaledwie cztery dni – wywołała w kraju panikę i podejrzenia, że w regionie grasuje seryjny morderca. Władze oferują wysoką nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy, a prezydent kraju nakazuje traktować śledztwo priorytetowo.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
9 ofiar w dwa miesiące. RPA żyje w strachu przed seryjnym zabójcą
Krwawa seria w RPA. Pięć ciał kobiet porzuconych w cztery dni (foto: Kim Ludbrook) /PAP/EPA
  • W okolicach Johannesburga odnaleziono ciała młodych, brutalnie zamordowanych kobiet.
  • Służby badają powiązania między zbrodniami ze względu na zbliżony wiek ofiar.
  • Prezydent RPA zażądał priorytetowego śledztwa, a policja oferuje nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Strach w Ekurhuleni: Koszmar na wschód od Johannesburga

Mieszkańcy Ekurhuleni, rejonu położonego na wschód od Johannesburga, żyją w strachu po serii odkryć makabrycznych zbrodni. Od lipca do połowy września odnaleziono tam ciała dziewięciu kobiet. 

Ostatnia ofiara została znaleziona w czwartek w pobliżu placu budowy przez przypadkowego przechodnia. Policja potwierdziła, że była to kobieta w wieku około 30 lat, jednak jej tożsamość wciąż pozostaje nieznana. Na jej ciele śledczy odnaleźli rany zadane ostrym narzędziem, także na szyi.

Zabójcza eskalacja. Pięć ofiar w kilkadziesiąt godzin

Seria zabójstw zaczęła się od odkrycia pięciu ciał w okolicach Kempton Park, a kolejne cztery odnaleziono w innych miejscach Ekurhuleni, oddalonych od siebie o około 25–35 kilometrów. Szczególnie niepokojące jest tempo tych zdarzeń – pięć ostatnich ofiar znaleziono w ciągu zaledwie czterech dni. Wszystkie ofiary to kobiety w wieku od 20 do 30 lat. Były nagie lub tylko częściowo ubrane.

Jedną z ofiar udało się zidentyfikować jako 38-letnią Elizabeth Moselakgomo. Kobieta zaginęła podczas codziennego joggingu. Policję zaalarmowała rodzina, kiedy nie wróciła do domu.

Policja nie wyklucza, że zabójstwa mogą być ze sobą powiązane. 

Istnieją podobieństwa, które nasi śledczy analizują. Jednak nie potwierdzimy żadnych powiązań, dopóki cały proces śledczy i badania kryminalistyczne nie zostaną zakończone – powiedziała na konferencji prasowej wiceszefowa policji Tebello Mosikili.

Plaga przemocy i reakcja prezydenta

Seria morderstw uwidoczniła poważny problem społeczny, jakim jest przemoc wobec kobiet w Republice Południowej Afryki. Kraj od lat zmaga się z wysokimi wskaźnikami przestępczości, a zabójstwa kobiet są tam niestety częstym zjawiskiem. 

Sprawa odbiła się szerokim echem w całym kraju. Prezydent Cyril Ramaphosa zażądał, by śledztwo zostało potraktowane priorytetowo i apelował o jak najszybsze wyjaśnienie okoliczności zbrodni.

Policja zwróciła się z prośbą o przekazywanie wszelkich informacji mogących pomóc w ujęciu sprawcy lub sprawców. 

Władze zaoferowały nawet nagrodę w wysokości 400 000 randów (24 000 dolarów – red.) za informacje, które mogą doprowadzić do aresztowań i zaapelowały do rodzin zaginionych osób o pomoc w identyfikacji pozostałych ofiar.


Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: