Prestiżowe zawody na najdłuższej trasie w Polsce
Trwające od 17 do 19 lipca wydarzenie będzie 7. Rundą FIA European Hill Climb Championship (EHC) oraz 7. i 8. rundą Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski (GSMP). Wyścig rozgrywany na liczącej 5493 metry trasie ze Starej Wsi w kierunku Przełęczy pod Ostrą uchodzi za najdłuższy odcinek wyścigów górskich w kraju. To właśnie tutaj, na wymagających podjazdach i technicznych sekwencjach zakrętów, od lat rozstrzygają się losy najważniejszych tytułów w tej dyscyplinie.
Tegoroczna edycja wyścigu ma szczególny charakter – to już 12 lat, odkąd limanowska trasa uzyskała status oficjalnej rundy FIA EHC, co podkreśla jej prestiż w międzynarodowym środowisku motorsportu. Status jedynej polskiej eliminacji Mistrzostw Europy przyciąga pod Ostrą absolutną elitę kierowców wyścigowych. Zawodnicy od lat doceniają perfekcyjną organizację, wysokie standardy bezpieczeństwa oraz gościnność mieszkańców Małopolski.
Pierwsze zgłoszenia na tegoroczną edycję już napływają. Jako pierwszy swój udział potwierdził utytułowany czeski kierowca Petr Trnka, który wystartuje widowiskowym bolidem Nova Proto NP01-2 C. Mimo że Czech nie zdołał jeszcze zwyciężyć w Limanowej, wielokrotnie kończył tu rywalizację w ścisłej czołówce.
Najlepsi kierowcy Europy walczą o punkty
Za zawodnikami rywalizującymi w FIA EHC jest już sześć rozegranych rund, a cykl wszedł w decydującą fazę. W Kategorii 1, obejmującej samochody z nadwoziem zamkniętym, liderem klasyfikacji generalnej jest Szwajcar Reto Meisel (Mercedes-Benz SLK 340), który zgromadził 140 punktów. Tuż za nim plasuje się Chorwat Matija Jurisic (Peugeot TCR 1,6), a na trzeciej pozycji znajduje się Austriak Kevin Raith (Porsche 992 GT3). W czołówce nie brakuje polskich akcentów – Krzysztof Mikołajczyk w Grupie 5 aż czterokrotnie stawał na podium, wygrywając ostatni wyścig.
Prawdziwą solą limanowskiej rundy są jednak starty kierowców bolidów klasyfikowanych w Kategorii 2. Tutaj prym wiodą zawodnicy prowadzący różne wersje bolidów Nova Proto. Liderem jest Christian Merli, który zgromadził komplet punktów, a za nim znajdują się kolejny Włoch O’Play oraz Hiszpan Joseba Iraola Lanzagorta.
Rekordy i legendy limanowskiej trasy
Historia zmagań FIA EHC w Limanowej sięga 2014 roku, kiedy w Kategorii II (bolidy) triumfował Czech Milosz Benesz. Jednak niekwestionowanym królem tej trasy pozostaje Włoch Christian Merli – sześciokrotny mistrz Europy, który wygrywał tu aż ośmiokrotnie. To właśnie on ustanowił w 2017 roku rekord trasy: 1:53,546, osiągając średnią prędkość przejazdu ponad 174 km/h w bolidzie Osella FA 30. Wśród samochodów z nadwoziem zamkniętym rekord należy do Polaka Grzegorza Rożalskiego, który pokonał trasę Mitsubishi Lancerem IX w czasie 2:03,545.
Limanowska trasa jest uznawana za jedną z najtrudniejszych i najbardziej spektakularnych w Europie. Szybkie partie, liczne zakręty oraz duże przewyższenie wymagają od kierowców maksymalnej koncentracji i umiejętności, co gwarantuje niezwykłe emocje zarówno zawodnikom, jak i widzom.
Święto motoryzacji w Beskidzie Wyspowym
Wyścig Górski Limanowa to nie tylko sportowa rywalizacja, ale także wielkie święto motoryzacji. Co roku do Beskidu Wyspowego zjeżdżają dziesiątki tysięcy kibiców, którzy mają okazję z bliska podziwiać najszybsze bolidy, zaawansowane prototypy oraz widowiskowe samochody turystyczne. Organizatorzy przygotowują dla fanów specjalne strefy kibica oraz bogaty program atrakcji towarzyszących, dzięki czemu każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Wydarzenie w Limanowej to niepowtarzalna okazja, by poczuć atmosferę wielkiego motorsportu, spotkać gwiazdy wyścigów i zobaczyć w akcji samochody, które na co dzień można podziwiać jedynie w telewizji czy na zdjęciach. Dla wielu miłośników motoryzacji to obowiązkowy punkt w kalendarzu letnich wydarzeń.