Zasady Wimbledonu dotyczące noszenia białych ubrań nie przeszkodziły Naomi Osace w kolejnym „pokazie mody”, który zaprezentowała na korcie All England Club. Japońska tenisistka ma zwyczaj wzbudzać sensację kreatywnymi strojami podczas ostatnich turniejów wielkoszlemowych.
Osaka miała na sobie zwiewny, przypominający kimono szlafrok z bufiastymi rękawami i misternym haftem, gdy wkroczyła na kort numer 3, aby rozegrać mecz pierwszej rundy z Francuzką Elsą Jacquemot. Najnowsze dzieło Japonki wywołało entuzjastyczną reakcję publiczności. Wielu z niecierpliwością czekało z telefonami w górze, aby nagrać jej wejście na kort. Jedna z fanek krzyknęła: „Dawaj, królowo!”.
To coś, na co czekaliśmy cały dzień, prawda? W czym Naomi Osaka pojawi się na Wimbledonie? W tym stroju widzę odrobinę inspiracji z minionej epoki - powiedziała była australijka tenisitka Alicia Molik, która obecnie komentuje mecze Wimbledonu dla BBC.
Osaka zdjęła kimono i położyła je na krześle, aby rozpocząć rozgrzewkę przed rozpoczęciem meczu. Kreacje modowe czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej były tak wyczekiwane, że Osaka przed turniejem musiała zmierzyć się z wieloma pytaniami o to, jak poradzi sobie z zasadą noszenia wyłącznie białych ubrań w All England Club.
Dosłownie wszyscy mnie o to pytają i nigdy nie uważałam, że kolor biały jest ograniczeniem. Mam wrażenie, że jest tak wiele różnych wzorów, tkanin i faktur, z których można korzystać – oznajmiła Osaka, której trenerem jest Tomasz Wiktorowski.
Japonka w pierwszej rundzie wygrała z Jacquemot 6:1, 7:5. Jej kolejną rywalką będzie Kolumbijka Emiliana Arango lub Rosjanka Anastazja Gasanowa.