RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Sensacje, gole i wielkie emocje. Jubileuszowy sezon ekstraklasy rozpoczęty z przytupem

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 27 lipca (07:57)

Inauguracyjna kolejka jubileuszowego, setnego sezonu ligowych rozgrywek niemal za nami. Już pierwsze mecze dostarczyły kibicom mnóstwa niespodzianek i emocji. Faworyci polegli, beniaminkowie zaskoczyli, a na trybunach pojawiły się tłumy spragnione futbolowych wrażeń.

Sensacje, gole i wielkie emocje. Jubileuszowy sezon ekstraklasy rozpoczęty z przytupem
Jakub Krzyżanowski Marcin Wasielewski, fot. PAP/Art Service /PAP

Niedzielne spotkania inauguracyjnej kolejki ekstraklasy przyniosły rezultaty, które z pewnością zapiszą się w pamięci kibiców na długo. Drużyny, które jeszcze kilka dni temu walczyły na europejskich arenach, tym razem musiały uznać wyższość rywali na krajowym podwórku. Raków Częstochowa oraz GKS Katowice – obie ekipy reprezentujące Polskę w rozgrywkach UEFA – doznały bolesnych porażek, a Widzew Łódź, mający aspiracje do walki o najwyższe cele, tylko zremisował z przebudowanym Motorem Lublin.

Raków, który w czwartek rywalizował w Lidze Konferencji, już w 49. minucie meczu z Wisłą Płock przegrywał 0:2 po trafieniach Marcina Flisa i Żana Rogelja. Choć Patryk Makuch zdobył kontaktowego gola z rzutu karnego, to na więcej częstochowian nie było już stać. Kibice Rakowa z pewnością liczyli na lepszy początek sezonu, ale rzeczywistość okazała się brutalna.

Podobny scenariusz rozegrał się w Krakowie, gdzie GKS Katowice mierzył się z powracającą po czterech latach do ekstraklasy Wisłą. Gospodarze, wspierani przez ponad 31 tysięcy fanów, objęli prowadzenie po golach Marko Bozica i Jordiego Sancheza. Katowiczanie odpowiedzieli tylko jednym trafieniem Szymona Bartlewicza, co nie wystarczyło nawet do remisu.

Łódzki rollercoaster - Motor zatrzymuje Widzew!

Najwięcej bramek padło w Łodzi, gdzie Widzew podejmował Motor Lublin. Już w 13. minucie pechowe samobójcze trafienie zanotował Sebastian Bergier, ale łodzianie szybko się otrząsnęli. Mariusz Fornalczyk oraz sam Bergier, tym razem skutecznie egzekwując rzut karny, wyprowadzili gospodarzy na prowadzenie. Jednak Motor nie zamierzał składać broni – Senegalczyk Mbaye N'Diaye wyrównał na początku drugiej połowy i ustalił wynik na 2:2.

To spotkanie było wyjątkowe nie tylko ze względu na dramaturgię. W barwach Motoru zadebiutował nowy trener Mariusz Misiura oraz 59-krotny reprezentant Polski Bartosz Bereszyński. Z kolei w 65. minucie na boisku pojawił się Karol Świderski, podstawowy napastnik kadry narodowej. 

Lech i Górnik bez fajerwerków, Jagiellonia rzutem na taśmę

Sobotnie mecze przyniosły nieco mniej bramek, ale nie zabrakło emocji. Mistrz Polski Lech Poznań, który przed sezonem sięgnął po Superpuchar i jest na dobrej drodze do awansu w eliminacjach Ligi Mistrzów, tym razem nie znalazł sposobu na defensywę Cracovii. Mimo wsparcia ponad 31 tysięcy kibiców „Kolejorz” zremisował 0:0, co i tak jest lepszym wynikiem niż ubiegłoroczna inauguracja, zakończona porażką 1:4 właśnie z Cracovią.

Wicemistrz Górnik Zabrze, mający za sobą trudną przeprawę w Turcji, długo przegrywał ze Śląskiem Wrocław. Dopiero samobójczy gol Jehora Macenki i trafienie Yvana Ikia Dimi w 79. minucie pozwoliły gospodarzom cieszyć się z wygranej 2:1.

Jagiellonia Białystok również musiała się mocno napracować, by zdobyć komplet punktów. Zwycięskiego gola w starciu z Koroną Kielce zdobył Słoweniec Nik Prelec w 89. minucie, zapewniając trzeciej drużynie poprzedniego sezonu wymarzony start.

Beniaminkowie nie odpuszczają, Legia wygrywa w Szczecinie

Już w piątek Radomiak pokonał beniaminka Wieczystą Kraków 2:1, a Pogoń Szczecin przegrała z Legią Warszawa po golu Chorwata Zorana Arsenicia w doliczonym czasie gry. 

Na zakończenie kolejki, w poniedziałek, zaplanowano mecz KGHM Zagłębia Lubin z Piastem Gliwice.

Do końca roku rozegranych zostanie jeszcze 18 kolejek, a ostatnia z nich odbędzie się w dniach 11-14 grudnia. Po zimowej przerwie piłkarze wrócą do gry 29 stycznia, a sezon zakończy się 22 maja 2027 roku.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: