Obydwa zespoły przystąpiły do tego meczu mając na swoim koncie po dwie porażki i z nadzieją, że wysokie zwycięstwo przedłuży ich szanse, aby awansować do 1/16 finału w gronie ośmiu zespołów, które zajmą trzecie miejsca w swoich grupach.
Zadanie to wykonał Senegal, który już w 4. minucie objął prowadzenie. Z rzutu rożnego dośrodkował Abdoulaye Seck, Habib Diarra strzałem głową z około siedmiu metrów posłał piłkę do siatki.
Chwilę później sytuacja Iraku stała się beznadziejna. Rebin Sulaka, po interwencji VAR, został ukarany czerwoną kartką, gdyż nieprzepisowo powstrzymywał wychodzącego na czystą pozycję Sadio Mane.
Potem Senegal kontrolował grę, stwarzał sporo okazji, ale nie potrafił ich wykorzystać. Wreszcie w 56. minucie Lamine Camara wycofał spod końcowej linii, a Ismaila Sarr z bliska wpakował piłkę pod poprzeczkę.
Trzy minuty później było już 3:0. Tym razem, wprowadzony chwilę wcześniej, Pape Gueye popisał się fantastycznym strzałem zza pola karnego.
Pomocnik Villarreal w 71. minucie ponownie wpisał się na listę strzelców. Tym razem pokonał bramkarza Iraku efektownym wolejem z 15 metrów.
Za chwilę po lobie Mane piłka odbiła się od słupka. Senegalczycy do końca dążyli do zdobycia kolejnych bramek, aby poprawić swój bilans bramkowy.
W 82. minucie na 5:0 podwyższył Iliman Ndiaye. To była kolejna bramka zdobyta strzałem z dystansu.
W zespole Iraku cały mecz rozegrał pomocnik Cracovii - Amir Al-Ammari. Kwadrans przed końcem został ukarany żółtą kartką.