W czwartek spotkali się prezesi federacji członkowskich CONCACAF, prezydent organizacji Victor Montagliani oraz członkowie Rady CONCACAF i Rady FIFA.
„Podczas spotkania uczestnicy wyrazili głębokie zaniepokojenie brakiem właściwych procedur w związku z tymi propozycjami, sztucznie narzuconym i krótkim terminem na decyzję i brakiem analiz i zgód właściwych organów nadzorczych FIFA” – napisano w oświadczeniu.
Przedstawiciele CONCACAF podkreślili również, że po rekordowo dochodowych mistrzostwach świata nie ma uzasadnienia dla finansowania nowych inicjatyw piłkarskich z kapitału prywatnych inwestorów.
Organizacja jednogłośnie odrzuciła propozycję FIFA i zobowiązała swoich przedstawicieli w Radzie FIFA do poszukiwania możliwości finansowania projektów z obecnych rezerw oraz dopilnowania, by prezes FIFA Gianni Infantino pamiętał, że musi zadbać o to, aby w każdej kwestii respektowane były odpowiednie procedury zarządzania, określone w statutach.
Na czym polega kontrowersyjny projekt FIFA?
O pomyśle, krytykowanym szeroko przez środowiska piłkarskie, FIFA poinformowała we wtorek. Plan zakłada powołanie nowej, dodatkowej organizacji - FIFA Forward Enterprise (FFE), która przejmie prawa komercyjne związane z turniejami organizowanymi przez FIFA, czyli m.in. mistrzostwami świata czy klubowym mundialem, i będzie prowadzić wszelkie „operacje eventowe”. Jej wartość szacowana jest na 20 miliardów dolarów. Prywatnym inwestorom miałoby być sprzedane 20 procent udziałów w spółce, a wartość tej transakcji wyceniono na ok. 4,2 miliarda dolarów.
Z doniesień międzynarodowych mediów, m.in. powołującej się na źródła zbliżone do sprawy agencji Reutera, wynika, że głównym inwestorem zewnętrznym ma być należący do firmy Thrive Capital strategiczny fundusz Thrive Eternal, założony przez Joshuę Kushnera - brata Jareda, który jest zięciem prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
Pomysł spotkał się z krytyką wielu środowisk piłkarskich, przede wszystkim ze względu na brak wcześniejszych konsultacji z federacjami krajowymi i konfederacjami kontynentalnymi. Prezydent Infantino przekonuje jednak, że projekt jest wyjątkową szansą na dalszy rozwój piłki nożnej i nie widzi dla niego alternatywy.
Ostre stanowisko zajęła w czwartek UEFA, która wraz z 55 federacjami członkowskimi zapowiedziała bojkot wszystkich turniejów FIFA, jeśli projekt będzie nadal procedowany.
Europejska federacja podkreśliła, że mistrzostwa świata są częścią piłkarskiego dziedzictwa, budowanego przez pokolenia zawodników i kibiców, dlatego nie powinny stać się przedmiotem prywatnych inwestycji.
Stanowiska CONCACAF i UEFA oznaczają, że już 96 z 211 federacji członkowskich FIFA opowie się przeciwko prywatyzacji, więc Infantino może być trudno uzyskać większość. W systemie głosowania FIFA każda federacja dysponuje jednym głosem, niezależnie od swojej wielkości czy osiągnięć sportowych.
Do tej pory stanowiska nie zajęła jeszcze południowoamerykańska konfederacja CONMEBOL, zrzeszająca 10 federacji narodowych.
W dotychczasowych 23 edycjach mistrzostw świata mężczyzn 13 razy triumfowały drużyny z Europy: Hiszpania, Anglia, Francja, Niemcy i Włochy. W tym roku na boiskach USA, Kanady i Meksyku najlepsza okazała się Hiszpania, która w finale pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce.