Socca to coraz popularniejsza odmiana piłki nożnej – sześciu na sześciu, na mniejszym boisku, bez spalonego i z dużą liczbą bramek. Tegoroczne mistrzostwa świata odbywają się w Essen. W turnieju uczestniczy 48 reprezentacji.
Selekcjoner Polaków Klaudiusz Hirsch wykorzystał wolny od meczów wtorek, by przyjechać do Brukseli na rozmowy o promocji tej odmiany piłki nożnej. Odwiedził m.in. Parlament Europejski.
Polacy mają za sobą zwycięstwa z Kosowem i Marokiem. Dziś zagrają ostatni mecz fazy grupowej z Chile, a później rozpoczną walkę w fazie pucharowej.
Dla nas każdy przeciwnik jest mocny. Każdy chce pokonać mistrzów. Musimy się mocno trzymać i przede wszystkim umieć pokazać nasz potencjał w każdym momencie każdego meczu – mówi Hirsch w rozmowie z brukselską korespondentką RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon.
Polacy mają za sobą bardzo udany rok. W 2025 roku wygrali mistrzostwa świata w meksykańskim Cancún, a także mistrzostwa Europy. Teraz chcą dokonać czegoś, co wcześniej nie udało się żadnej reprezentacji – obronić tytuł mistrza świata.
Do tej pory nikomu nie udało się jeszcze dwukrotnie zdobyć tytułu mistrzów świata. To zadanie jest bardzo trudne i wymagające – podkreśla selekcjoner w wywiadzie dla RMF FM.
Mamy oczywiście indywidualności, które potrafią robić różnicę. Myślę, że naszym atutem jest to, że jesteśmy jednością na boisku i mocno trzymamy się razem – dodaje.
Selekcjoner wskazuje też na polskie Orliki – ogólnodostępne boiska sportowe, na których kolejne pokolenia młodych piłkarzy mogły rozwijać swoje umiejętności.
Młodzi piłkarze mogli doskonalić swoje umiejętności. Myślę, że mało kto może się pochwalić właśnie taką infrastrukturą jak Polska – ocenia Klaudiusz Hirsch.
Mistrzostwa świata w Essen potrwają do niedzieli, 6 września.