RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Najlepsza! Iga Świątek wygrywa turniej w Toronto

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 14 sierpnia 2026 (05:19)

Iga Świątek po raz pierwszy w karierze wygrała turniej WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. Rozstawiona z numerem siódmym Polka pokonała w finale drugą rakietę turnieju, Kazaszkę Jelenę Rybakinę, 6:2, 6:3.

Najlepsza! Iga Świątek wygrywa turniej w Toronto
Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto. Pokonała Jelenę Rybakinę (fot. MATTHEW STOCKMAN/Getty) /AFP/East News

Był to 26. tytuł Świątek w karierze i 12. zwycięstwo w imprezie rangi WTA 1000, ustępującej prestiżem jedynie turniejom wielkoszlemowym.

Obie zawodniczki przystąpiły do rywalizacji po nieudanym Wimbledonie, w którym odpadły już w trzeciej rundzie. Ich dotychczasowy bilans bezpośrednich spotkań był remisowy 6-6, choć dwa ostatnie mecze wygrała Rybakina – w WTA Finals oraz Australian Open.

Dla Świątek był to pierwszy w tym roku finał turnieju WTA. Słabsze wyniki sprawiły, że w rankingu spadła na ósme miejsce. Rybakina zajmowała natomiast pozycję wiceliderki i zbliżała się do prowadzącej Aryny Sabalenki.

"Mamy nową Igę Świątek". Czy to przełamanie?
Czas: 12:54

Przebieg meczu

Pierwszy set przebiegał zdecydowanie pod dyktando Polki. Świątek przełamała rywalkę już w pierwszym gemie i po 29 minutach prowadziła 1:0 w setach. Świetnie broniła, podczas gdy Rybakina miała problemy ze zdobywaniem punktów i popełniła aż 12 niewymuszonych błędów, przy zaledwie dwóch Polki.

W drugiej partii Kazaszka poprawiła swoją grę i początkowo obie zawodniczki wygrywały gemy przy własnym podaniu. Od piątego gema Świątek ponownie przejęła inicjatywę. Utrzymywała serwis, a w dziewiątym gemie przełamała Rybakinę po raz drugi, wykorzystując drugą piłkę meczową.

W całym finale Polka zanotowała osiem niewymuszonych błędów i 11 uderzeń wygrywających. Rybakina miała odpowiednio 23 i 12.

„Ostatnie miesiące nie były łatwe”

Po pierwsze gratuluję Jelenie udanego turnieju. Zawsze ciężko się z tobą gra i jestem przekonana, że czekają nas kolejne mecze, mam nadzieję, że będą to finały - powiedziała Świątek podczas ceremonii.

Wygrana tu dużo dla mnie znaczy, bo ostatnie miesiące nie były łatwe. Jestem zadowolona, że zachowałam koncentrację, kontynuowałam ciężką pracę, mimo wszystkich opinii, jakie pojawiały się na mój temat w internecie. Cieszę się, że rzeczywistość jest inna - podkreśliła.

Polka w trakcie kariery przegrała tylko pięć meczów o tytuł, a zaledwie jeden z ostatnich 14. Dzięki triumfowi w Toronto awansuje w rankingu na piąte miejsce. Rybakina pozostanie druga, ze stratą do Sabalenki.

Teraz obie tenisistki udadzą się do Cincinnati, gdzie trwa kolejny turniej rangi WTA 1000. Jako rozstawione rozpoczną rywalizację od drugiej rundy. Dołączy tam również trener Świątek, Francisco Roig, którego zabrakło w Toronto.

Wybacz, że nasz pierwszy tytuł zdobyłam, gdy ciebie nie mogło tu być - powiedziała mu Świątek.

W Cincinnati Polka będzie broniła ubiegłorocznego tytułu oraz 1000 punktów zdobytych za tamten triumf.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: