Barcelona nie wskazała bezpośrednio powodu rezygnacji ze spotkania. Decyzja jest jednak najprawdopodobniej związana z trwającym kryzysem granicznym w Ceucie – hiszpańskiej eksklawie położonej w Afryce Północnej, przy granicy z Marokiem.
„W świetle obecnej niepewności i okoliczności, FC Barcelona uważa, że rozegranie meczu byłoby niewłaściwe” – przekazał klub w oficjalnym komunikacie.
To nie jedyne spotkanie, z którego Barcelona zrezygnowała w trakcie przygotowań do sezonu. Wcześniej odwołano również towarzyski mecz z Preston North End, zaplanowany po obozie treningowym w Wielkiej Brytanii. W jego trakcie kataloński zespół zmierzył się z Birmingham City.
Kolejnym rywalem Barcelony będzie Nottingham Forest. Mecz odbędzie się w sobotę we włoskim Udine. 19 sierpnia drużyna Hansiego Flicka ma natomiast zagrać z egipskim Al Ahly.
Jako obrońca tytułu Barcelona rozpocznie sezon La Liga 23 sierpnia. Jej pierwszym przeciwnikiem będzie Elche.
Decyzja klubu zapadła w cieniu poważnego kryzysu migracyjnego w Ceucie. Pod koniec lipca do hiszpańskiej eksklawy próbowało przedostać się z Maroka około 72 tys. migrantów. Według hiszpańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych około 70 tys. osób zostało już zawróconych do Maroka. W wyniku prób przeprawy zginęło co najmniej 141 osób. Większość ofiar utonęła.