​W nocy z soboty na niedzielę zmarł Marek Ałaszewski, malarz i muzyk, lider zespołu Klan. Miał 80 lat. "Mój ukochany Tata odszedł dzisiaj w nocy. Przez ostatni niemal rok, od stycznia leżał pod respiratorem, wtedy już nieświadomy" - poinformował w niedzielę syn artysty.

REKLAMA

"Mój ukochany Tata odszedł dzisiaj w nocy... 7 lat temu, udar, zmora naszych czasów odebrał mu możliwość poruszania się, mówienia, tworzenia... czyli w zasadzie wszystko... Przez ostatni niemal rok, od stycznia leżał pod respiratorem, wtedy już nieświadomy ...taką przynajmniej mamy nadzieję... Nie wyobrażam sobie przez co musiał przejść... Teraz już nie cierpisz kochany Tato... Do zobaczenia..." - napisał na Facebooku syn malarza, Marek Ałaszewski jr.

Marek Ałaszewski urodził się 2 grudnia 1942 r. w Warszawie. Był kompozytorem, gitarzystą, autorem tekstów piosenek i wokalistą oraz malarzem.

Ukończył Wydział Malarstwa ASP w Warszawie - uczył się od Jana Cybisa, Aleksandra Kobzdeja i Stefana Gierowskiego. Dzieła Ałaszewskiego jeszcze w tym roku można było oglądać na wystawie w stołecznej galerii Kordegarda. Podczas wernisażu wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Wanda Zwinogrodzka wręczyła rodzinie Marka Ałaszewskiego Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Ałaszewski był też kompozytorem, wokalistą, gitarzystą, liderem zespołu KLAN, który założył w 1969 roku. W ciągu pierwszych dwóch lat działalności zespół wydał albumy "Klan" oraz "Mrowisko". Po dwóch latach zawiesił działalność zespołu i zajął się malarstwem. Klan reaktywował w 1991 r., rok później zespół nagrał album "Po co mi ten raj", a w 2012 r. "Laufer". Po latach zremasterowane płyty ukazały się nakładem wytwórni GAD Records.

Marek Ałaszewski pisał też muzykę do spektakli, m.in. w roku 1973 skomponował muzykę do spektaklu "Sen nocy letniej" wg Szekspira, wystawianego przez Teatr Roma i berliński Metropoltheater, a w 2010 r. na zamówienie Muzeum Literatury skomponował oratorium "Podróż Trzech Króli" do poezji T. S. Eliota.

Muzyk zmarł w nocy z soboty na niedzielę, miał 80 lat.