"Bat na piratów drogowych" najpewniej już w tym tygodniu na agendzie rządu - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM. Chodzi o projekt głośnej ustawy zaostrzającej przepisy za wykroczenia i przestępstwa za kółkiem - to m.in. mandaty nawet do 5 tys. zł, kasowanie punktów karnych dopiero po dwóch latach, a także surowe kary dla pijanych kierowców.

REKLAMA

Od swoich rozmówców z Ministerstwa Infrastruktury Paweł Balinowski usłyszał, że dokument jest już gotowy, przeszedł też konsultacje międzyresortowe, po których nie ma do niego większych zastrzeżeń. Teraz zatwierdzić go musi Rada Ministrów. Jest bardzo duża szansa, że wydarzy się to jeszcze w tym tygodniu - posiedzenie rządu zaplanowane jest na jutro.

W grę wchodzi jeszcze początek przyszłego tygodnia, ale to mało prawdopodobne, bo rządzącym zależy na czasie, chcą jak najszybciej wysłać dokument do Sejmu, by zacząć prace parlamentarne nad projektem. Mają się w nim znaleźć wszystkie najważniejsze zapowiadane wcześniej zmiany.

Zapowiadane dotychczas zmiany

Wśród zmian, które dwa tygodnie temu przyjęła Rada Ministrów znalazły się między innymi mandaty do 5 tys. zł za przekroczenie prędkości. Ponadto wyższe ma być OC dla piratów drogowych. Pojawia się także założenie, by sprawca śmiertelnego wypadku opłacał rentę dla rodziny ofiary.

Najważniejsze rozwiązania:

  • podwyższono maksymalną wysokość grzywny z 5 tys. zł do 30 tys. zł w przypadku wykroczeń drogowych oraz podwyższono maksymalną wysokość grzywny do 3,5 tys. zł w postępowaniu mandatowym.
  • podwyższono mandat karny w wysokości do 5 tys. zł za przekroczenie dopuszczalnej prędkość jazdy o ponad 30 km/h, natomiast w przypadku recydywy mandat będzie wynosiła od 3 tys. zł do 5 tys. zł.

Wpływy z grzywien będą przekazywane do Krajowego Funduszu Drogowego.

Ponadto rządzący proponowali wtedy, aby:

  • renty dla rodzin ofiar były przyznawane w procesie karnym automatycznie, bez konieczności wniosku pokrzywdzonych czy prokuratora.
  • wzrosła maksymalna liczba punktów karnych. Za jedno naruszenie przepisów będzie można ich dostać aż 15
  • punkty karne kasowały się dopiero po dwóch latach, a nie po roku. Nie będzie można zmniejszyć ich liczby dzięki specjalnym

W nowych przepisach rząd uzasadnił również wysokość składki OC od liczby punktów karnych: umożliwiono udostępnienie podmiotom ubezpieczeniowym danych z CEPiK i dostosowanie stawek ubezpieczeń komunikacyjnych do historii wykroczeń kierowcy oraz otrzymanych przez niego punktów karnych.

Zgodnie z policyjnymi danymi w 2020 roku doszło do 23 540 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu. W ich wyniku 2 491 osób poniosło śmierć, a ranne zostały 26 463 osoby, w tym 8 805 ciężko. Co istotne, prawie 90 proc. wypadków spowodowali kierowcy.

W 2020 roku z winy pijanych kierowców doszło do 1 656 wypadków, w których zginęło 216 osób, a rannych zostało 1 847 osób. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, sprawcy pod wpływem alkoholu stanowili 7,9 proc.