Czwarty stopień zagrożenia lawinowego ogłosił GOPR w Karkonoszach; to już tylko krok od wprowadzenia całkowitego zakazu wstępu w góry. Czwarty stopień obowiązuje także na Babiej Górze w Beskidach, gdzie ostatnio spadło sporo śniegu.

REKLAMA

Goprowcy odradzają spacery po skalistych oblodzonych i zaśnieżonych ścieżkach. W Karkonoszach jest bardzo niebezpiecznie. Zaspy mają nawet po 2-3 metry głębokości.

Bardziej łaskawa jest pogoda dla narciarzy. Na trasach nawet do 80 centymetrów pokrywy śnieżnej. W Karkonoszach i Kotlinie Kłodzkiej otwarte są niemal wszystkie wyciągi. Jedyna przeszkoda to silny wiatr.

Tatrach obowiązuje trzeci stopień (w pięciostopniowej skali) zagrożenia lawinowego. W górach leży około metra śniegu, ale zaspy miejscami sięgają kilku metrów. Szlaki są zasypane i dlatego TOPR odradza wycieczki powyżej linii schronisk.

W Tatrach narciarze też nie mogą narzekać. Mają bardzo dobre warunki do szaleństw na stokach.

Wyśmienite warunki dla narciarzy panują także w Beskidach, gdzie jest słonecznie i mroźno. W górach leży do 170 cm śniegu. Czynne są niemal wszystkie wyciągi.

Skrajnie trudne są natomiast warunki turystyczne. Duże ilości śniegu i nieprzetarte szlaki uniemożliwiają wędrówkę. GOPR stanowczo odradza spacery w wyższych rejonach gór.