Informacje przekazane przez świadków, przyczyniły się do zatrzymania 40-letniego mężczyzny, który zabrał swojego 6-letniego syna na przejażdżkę rowerową drogą ekspresową S-52 w Bielsku-Białej.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S-52 w Bielsku-Białej w okolicy centrum handlowego przy ul. Bohaterów Monte Cassino.

Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna wraz z dzieckiem wjechał z drogi ekspresowej na teren placu zabaw przy hipermarkecie. Po tym, jak świadkowie zwrócili mu uwagę na nieodpowiedzialne zachowanie, zaczął uciekać.

Świadkowie przez cały czas relacjonowali policjantom informacje o drodze jego ucieczki. Dzięki temu udał się go zatrzymać na bielskiej ul. Nad Potokiem.

Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do wjechania na drogę S-52. Kiedy świadkowie przekazali policjantom zdjęcia, zmienił jednak zdanie. Tłumaczył, że nie zna tego rejonu i przez przypadek znalazł się na drodze ekspresowej, chcąc skrócić dojazd do centrum handlowego.

Rowerzyści nie mogą korzystać z drogi ekspresowej oraz autostrady. Dotyczy to także przypadku poruszania się przez cyklistę jedynie pasem awaryjnym lub poboczem. Mandat za wjazd rowerem na drogę szybkiego ruchu wynosi 250 zł.

(j.)