Paweł Poncyliusz sprzedał miejsce na liście wyborczej AWS w wyborach samorządowych w 1998 r. – informuje tygodnik „Wprost”. Obecny wiceminister gospodarki miał za to wziąć 50 tys. zł.

REKLAMA

Zeznania obciążające Poncyliusza złożyła podczas rozmowy z funkcjonariuszami CBŚ Katarzyna P. – była konkubina Bogdana Tyszkiewicza, który w tamtych wyborach został radnym.

Jak twierdzi tygodnik, nawet gdyby te zeznania okazały się prawdzie, zastępca szefa resortu gospodarki nie będzie miał kłopotów z prawem, bo odpłatne odstąpienie miejsca na liście wyborczej w myśl ówczesnego prawa nie było przestępstwem.

Paweł Poncyliusz w rozmowie z „Wprost” zdecydowanie zaprzeczył tym doniesieniom.