Kolejny zwrot akcji w życiu niesławnego sekretarza Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Włodzimierz Czarzasty chciał na fotel wiceszefa Stowarzyszenia Ordynacka, prezydent nie pozwolił…

REKLAMA

Po tym, jak na 4 miesiące przed upływem kadencji w KRRiT Włodzimierz Czarzasty już niemal wylądował na odpowiadającym jego ambicjom miejscu - funkcji wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia Ordynacka - z Pałacu Prezydenckiego nadeszła zaskakująca riposta.

Aleksander Kwaśniewski nie chce w miejsce Czarzastego powoływać nowego członka Krajowej Rady, zatem Czarzasty będzie w niej zasiadał jeszcze cztery miesiące. Obowiązki w Ordynackiej musiał zawiesić. Czemu głowa państwa psuje plany wpływowego sekretarza, posłuchaj w relacji reportera RMF Tomasz Skory:

[dzwiek:77423.ra]