230 osób, w tym prawie 200 dzieci, zostanie przebadanych na obecność gruźlicy. Sanepid zdecydował się na taki krok po tym jak u woźnej pracującej w przedszkolu w Jastrowiu wykryto chorobę.

REKLAMA

Musimy przebadać wszystkich podopiecznych i pracowników przedszkola, gdyż woźna miała kontakt praktycznie ze wszystkimi - pomagała przy posiłkach i ubieraniu dzieci - tłumaczył Andrzej Trybusz, Wojewódzki Inspektor Sanitarny.

To już drugi przypadek gruźlicy wśród pracowników wielkopolskich przedszkoli. W maju chorobę wykryto u opiekunki dzieci w Jażyńcu koło Wolsztyna. Przebadano wtedy 60 osób, u połowy wykryto prątki gruźlicy.

Jednak żadna z tych osób nie zachorowała. Musimy pamiętać, że wszyscy jesteśmy przeciw gruźlicy zaszczepieni - dodał Trybusz.

Według badań Światowej Organizacji Zdrowia, nosicielem prątka gruźlicy jest co trzeci człowiek, ale tylko u 5 procent z nich w ciągu pięciu lat choroba się rozwija. Bakterię odkrył niemiecki lekarz i naukowiec Robert Koch. Łatwo jej się pozbyć za pomocą promieniowania ultrafioletowego lub gotując czy pasteryzując produkty spożywcze w wysokiej temperaturze.