W Tatrach, ze Suchych Czub Kondrackich spadł 62-letni turysta z Katowic. Mężczyzna zginął na miejscu - informuje reporter RMF FM Maciej Pałahicki. Ratowników powiadomił przypadkowy mężczyzna, który był świadkiem upadku.

REKLAMA

Ratownicy TOPR polecieli na miejsce wypadku śmigłowcem, ale po dotarciu do poszkodowanego mogli jedynie stwierdzić, że nie żyje. Na grani Tatr pozostała żona turysty, którą ratownicy sprowadzają do Zakopanego. Nad regionem - jak informuje nasz dziennikarz - przechodzi burza.

Według świadków tragicznego wypadku, mężczyzna w pewnym momencie wychylił się nad krawędzią przepaści, by spojrzeć w dół. W tym momencie silny podmuch wiatru spowodował, że turysta stracił równowagę i spadł z wysokości ok. 60 metrów.

Suche Czuby Kondrackie to trzy turnie w grani głównej Tatr Zachodnich pomiędzy Suchym Wierchem Kondrackim (1890 m. n.p.m.) a Goryczkową Czubą (1913 m. n.p.m.). Południowe stoki Suchych Czub opadają do Doliny Cichej po słowackiej stronie gór, a północne bardzo strome i przepaściste zbocza do Doliny Suchej Kondrackiej.

Mimo słonecznej i ciepłej pogody, która zachęca do wędrówek, szlaki w Tatrach, po niedawnych ulewnych deszczach, są mokre i śliskie. W wyższych partiach Tatr Wysokich miejscami zalegają jeszcze niewielkie płaty starego, twardego śniegu. Wejście na taki płat śniegu grozi niebezpiecznym w skutkach poślizgnięciem.

Wybierając się w góry, trasę wycieczki należy dostosować do aktualnie panujących warunków atmosferycznych, swoich możliwości i doświadczenia. Należy być przygotowanym na nagłe zmiany pogody. Synoptycy zapowiadają w górach burze i ulewne deszcze. W przypadku zbliżającej się burzy należy jak najszybciej zejść ze szczytów i grani, opuścić otwarte przestrzenie i okolice cieków wodnych.